Celem nowelizacji ustawy o prawach konsumenta oraz niektórych innych ustaw jest wdrożenie do prawa krajowego dyrektyw UE, w tym dyrektywy "Right to repair" (R2R - prawo do naprawy). Ma ona zachęcić konsumentów do naprawy sprzętu AGD, smartfonów czy komputerów zamiast pozbywania się uszkodzonych.
Rocznie, w Polsce, wyrzucanych jest około pół miliona ton elektrośmieci - wynika z danych Parlamentu Europejskiego. Szacuje się, że od 60 - 80 proc. z wyrzucanego sprzętu AGD i elektroniki nadaje się do naprawy. Dyrektywa ma do niej zachęcić i usuwać bariery zniechęcające do usuwania usterek, w tym np. słabą dostępność takich usług.
130 uwag. Również od ministerstw
W projekcie nowelizacji ustawy o prawach konsumenta wskazano, że możliwość naprawy towaru ma stanowić obiektywny wymóg zgodności towaru z umową, "o ile naprawialność produktu zadeklaruje sprzedawca". Tym, którzy zdecydują się na naprawę sprzętu ma zostać wydłużony jednorazowo o rok okres odpowiedzialności sprzedawcy za zgodność towaru z umową (okres gwarancji).
Podczas konsultacji publicznych zgłoszono około 130 uwag. Prawie 50 z nich pochodziła z wojewódzkich inspektoratów Inspekcji Handlowej - organu, który będzie uczestniczył w egzekwowaniu nowych przepisów. UOKiK poinformował, że wszystkie uwagi zostały już przeanalizowane, a część z nich uwzględniono w zmienionej wersji projektu.
Uwagi, w ramach uzgodnień, zgłosiło również pięć ministerstw. Urząd zaznaczył, że nie zmieniają one podstawowych założeń projektu. Ich celem jest doprecyzowanie rozwiązań i pojęć, takich jak np. "rozsądna cena" i "rozsądny termin" naprawy.
Prawo do naprawy. W IV kwartale do Sejmu
Projekt ustawy wdrażającej dyrektywę w sprawie prawa do naprawy jest obecnie na etapie prac rządowych. "Zakładamy, że projekt mógłby zostać przyjęty przez rząd w IV kwartale tego roku, a następnie skierowany do Sejmu. Naszym celem jest przekazanie projektu do parlamentu możliwie szybko, wstępnie w połowie IV kwartału" - poinformował PAP Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Zgodnie z obecnym harmonogramem, w drugiej połowie sierpnia projekt powinien zostać skierowany do Komitetu do spraw Europejskich (KSE) - forum uzgodnień międzyresortowych. Następnie trafi do prac w Stałym Komitecie Rady Ministrów i w końcu pod obrady rządu.
UOKiK poinformował, że na obecnym etapie nie chce przesądzać konkretnej daty wejścia ustawy w życie. "Będzie ona zależała od tempa dalszych prac rządowych i parlamentarnych. Zależy nam na możliwie sprawnym przeprowadzeniu całego procesu legislacyjnego" - czytamy w komunikacie przesłanym PAP.














