Umowa UE-Mercosur to szerokie porozumienie handlowe między Unią Europejską a państwami Ameryki Południowej zrzeszonymi w tym bloku (m.in. Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem). Jej celem jest stopniowa likwidacja ceł na większość towarów oraz ułatwienie dostępu do rynków usług i zamówień publicznych. Porozumienie obejmuje także regulacje dotyczące ochrony środowiska, standardów pracy i zasad konkurencji.
Jest decyzja w sprawie Mercosur. KE wdroży porozumienie
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła w piątek tymczasowe wdrożenie umowy handlowej z Mercosur, mimo że proces jej ratyfikacji w Unii Europejskiej został wstrzymany w wyniku skargi złożonej przez europosłów. W styczniu większość w Parlamencie Europejskim poparła skierowanie porozumienia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, co zamroziło formalne zatwierdzenie umowy - pisze Reuters.
"Komisja rozpocznie teraz jej tymczasowe stosowanie. (...) Zgodnie z traktatami UE umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski" - powiedziała von der Leyen.
"Umowa Mercosur tworzy rynek liczący 720 mln ludzi, otwiera niezliczone możliwości, pozwoli na oszczędzenie miliardów dolarów na cłach. Daje naszym małym i średnim przedsiębiorstwom dostęp do rynków i umożliwia rozwój, o jakim wcześniej mogły tylko marzyć" - podkreśliła.
Szefowa KE dodała, że Komisja będzie nadal ściśle współpracować ze wszystkimi instytucjami UE, aby zapewnić sprawny i przejrzysty proces. "To jedno z najważniejszych porozumień pierwszej połowy tego stulecia"- podkreśliła.
Umowa dzieli Europę. Te kraje są przeciwko
Umowa od lat dzieli państwa członkowskie. Niemcy postrzegają ją jako szansę na wzmocnienie dostępu do rynków globalnych, podczas gdy Francja i Polska są przeciwne, argumentując, że porozumienie może narazić unijnych rolników na nieuczciwą konkurencję ze strony importerów z Ameryki Południowej.
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski pytany o to, dlaczego do tej pory polski rząd nie zaskarżył umowy z Mercosurem do TSUE, stwierdził, że działania takie podjął już Parlament Europejski. "Byliśmy cały czas w kontakcie z naszymi europosłami" - zapewnił minister w Radiu ZET.
Negocjowane przez 25 lat porozumienie zakłada utworzenie strefy wolnego handlu obejmującej ponad 700 mln ludzi w UE oraz krajach Ameryki Łacińskiej, w tym Brazylii, Argentynie, Paragwaju i Urugwaju. Szefowa KE podkreśliła, że dzięki umowie europejskie firmy zyskają dostęp do rynku Ameryki Łacińskiej na niespotykaną dotąd skalę, co znacząco zwiększy potencjał eksportowy - przypomina portal euronews.com.
Mimo zablokowania ratyfikacji na poziomie unijnym, Komisja zachowała możliwość tymczasowego stosowania umowy, gdy co najmniej jedno państwo Mercosur zakończy własną procedurę zatwierdzającą. Argentyna i Urugwaj już to uczyniły, otwierając drogę do wdrożenia porozumienia przez unijną egzekutywę.













