W dniach 20-21 września w całej Polsce będzie obchodzone Święto Kina. To już dziesiąta, jubileuszowa edycja projektu, który ma zachęcać do obejrzenia filmów na dużym ekranie.
Kina walczą o rekordowy wynik
Jak wskazuje Magdalena Lewicka, prezes Polskiego Stowarzyszenie Nowe Kina (PSNK) liczba osób odwiedzających kina rośnie po krytycznym okresie pandemii, kiedy były one zamknięte.
- W 2024 roku frekwencja utrzymała się na stabilnym poziomie, porównywalnym do roku 2023. Kina odwiedziło około 50 milionów widzów. To rezultat lepszy od osiągnięć z lat 2007-2015, ale nadal niższy niż w rekordowym 2019 roku, kiedy liczba sprzedanych biletów przekroczyła pułap 60 mln - mówi Interii.
Liczy, że tegoroczne Święto Kina zapełni sale - w ubiegłym roku do kin przybyło niemal 600 tys. osób.
- Mamy nadzieję, że w tym roku ustanowimy nowy rekord, a może w tym pomóc świetny i bardzo różnorodny repertuar - podkreśla.
Organizatorzy przekonują, że każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie - od najnowszych premier, przez kino familijne, aż po powrót na ekrany animacji sprzed 30 lat - "Toy Story".
Promocyjne ceny biletów do kin
Zachętą dla widzów będzie promocyjna cena biletu - 14 zł. W porównaniu do poprzedniej edycji wydarzenia wzrosła ona o złotówkę, choć w zestawieniu do standardowych cen weekendowych jest ona niższa.
- Podwyżka cen biletów podczas tegorocznego Święta Kina w porównaniu z ubiegłymi latami wynika przede wszystkim z rosnących kosztów utrzymania kin - wyższych cen energii, wzrostu płacy minimalnej i innych kosztów pracy, a także konieczności inwestowania w nowoczesny sprzęt i komfort widzów - wskazuje Lewicka.
W akcji będą uczestniczyć placówki zrzeszone w sieciach Cinema City, Helios i Multikino jako PSNK, a także w Stowarzyszeniu Kin Studyjnych i Stowarzyszeniu "Kina Polskie" Współfinansowanie otrzymane zostało od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
Nowoczesne technologie priorytetem dla branży
Prezes PSNK przekonuje, że serwisy streamingowe nie są dla nich bezpośrednią konkurencją.
- Z badań jasno wynika, że osoby z dużych miast, które korzystają z serwisów streamingowych, odwiedzają kina częściej niż statystyczny widz. Po prostu te osoby chętniej konsumują kulturę filmową - ocenia.
Jednocześnie nasza rozmówczyni przyznaje, że obecnie branża kinowa chce przede wszystkim doświadczenia widzów poprzez inwestycje w nowoczesne technologie i komfort sal. Kinom zależy również na zapewnieniu stabilności finansowej.
Kina dostaną pieniądze na modernizację
Potrzeby branży dostrzega resort kultury. Na czwartkowej (18.09) konferencji szefowa MKiDN Marta Cienkowska przypomniała, że przez ostatnie kilkanaście miesięcy zostało zainwestowane ponad 21 mln w produkcję kinową, zaś kolejne pieniądze trafią właśnie do placówek.
- Zadbaliśmy o to, aby zwiększyć budżet na programy operacyjne Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej dzięki środkom z Funduszu Promocji Kultury. W tym roku będzie to 40 mln zł, z czego 18 mln przeznaczymy na modernizację i cyfryzację kin - ogłosiła.
Wskazała, że zależy jej na udzielaniu wsparcia również kinom lokalnym, bowiem, to tam "aż 40 proc. repertuaru stanowią filmy polskie".
Paulina Błaziak













