Spis treści:
- Cena ropy wystrzeli do 200 dolarów za baryłkę? "To nie przesada"
- Kryzys żywnościowy za pasem? Zakłócenia w eksporcie nawozów będą mieć fatalne skutki
"Mówię prezydentowi Trumpowi: nikt nie może powstrzymać wojny w naszym regionie Zatoki Perskiej poza panem" - powiedział Sisi na konferencji Egypt Energy Show 2026 w Kairze, cytowany przez Reutersa. "Proszę, panie prezydencie. Proszę, pomóż nam powstrzymać wojnę. Jest pan w stanie to zrobić" - dodał zwracając się za pośrednictwem mediów do Trumpa.
Reuters przypomina, że Egipt od dawna korzysta z amerykańskiej pomocy wojskowej i blisko współpracuje z bogatymi, arabskimi krajami Zatoki Perskiej, które mocno cierpią od irańskich ataków.
Cena ropy wystrzeli do 200 dolarów za baryłkę? "To nie przesada"
Prezydent Egiptu przywołał dramatyczną prognozę z pierwszej fazy konfliktu, która wskazuje kryzysowy poziom ceny ropy naftowej w okolicach 200 dolarów za baryłkę.
"Obawiam się, że ataki na zakłady energetyczne, zarówno produkcyjne, jak i rafinerie, będą miały bardzo poważne reperkusje dla światowej gospodarki i cen paliw" - powiedział Sisi. Obserwatorzy rynku ostrzegali, że "cena baryłki ropy może przekroczyć 200 dolarów i nie jest to przesada" - dodał.
Zdaniem prezydenta Egiptu, wojna wywoła podwójne szoki niedoborów podaży i wzrostu cen, których pełny wymiar nie jest jeszcze odczuwalny.
Kryzys żywnościowy za pasem? Zakłócenia w eksporcie nawozów będą mieć fatalne skutki
Pierwszy miesiąc obecnej wojny na Bliskim Wschodzie przyniósł przede wszystkim zachwianie rynku ropy i gazu, jednak coraz więcej ekspertów zwraca uwagę na możliwy kryzys żywnościowy. W podobnym tonie podczas relacjonowanej przez Reutersa konferencji Egypt Energy Show 2026 wypowiedział się prezydent tego kraju.
Sisi ostrzegł przed zbliżającym się kryzysem w światowych dostawach żywności, zauważając, że zakłócenia w eksporcie nawozów będą miały ogromny wpływ na ceny.
"Kraje bogate mogą być w stanie to przyjąć i zneutralizować, ale dla gospodarek o średnich dochodach i słabszych może to mieć bardzo, bardzo poważny wpływ na ich stabilność" - powiedział prezydent Egiptu cytowany przez Reutersa.














