Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun przedstawił plany dotyczące dalszego porządkowania portfela spółek Skarbu Państwa. Jak wskazał, jednym z efektów dotychczasowych działań jest wzrost kapitalizacji giełdowych spółek z udziałem państwa o 100 proc.
Balczun o spółkach Skarbu Państwa. Mówi o "porządkowaniu portfela"
- Od trzech lat z wielkim wysiłkiem porządkujemy cały zasób, który jest kontrolowany przez państwo. Pamiętajmy o tym, że w ramach Ministerstwa Aktywów Państwowych mamy ponad 100 spółek - zaznaczył Balczun, podczas konferencji prasowej.
Jak dodał, część dużych strategicznych przedsiębiorstw to rozbudowane holdingi, które mają nawet ponad 300 spółek zależnych. Zdaniem ministra zarządzanie tak dużym zasobem ma istotny wpływ na całą gospodarkę.
- Widzimy też, że przez te trzy lata osiągnęliśmy, tak na przykład budowaliśmy zaufanie inwestorów. Kapitalizacja spółek notowanych na giełdzie, spółek Skarbu Państwa wzrosła o 100 proc. To już jest w tej chwili 600 miliardów złotych - wskazał. - Co więcej, wzrost tych spółek jest dużo bardziej dynamiczny niż wzrost rynku, więc to zaufanie jest absolutnie uzasadnione. Poprawiliśmy standardy zarządzania - dodał.
Minister zaznaczył jednocześnie, że obecne władze nadal mierzą się z konsekwencjami wcześniejszych decyzji dotyczących spółek Skarbu Państwa. Jako przykład wskazał Grupę Azoty. - Borykamy się oczywiście ze spuścizną, z historią, z konsekwencjami decyzji, które były podejmowane zupełnie nieroztropnie - powiedział.
Jak ocenił, szczególnym problemem jest projekt dotyczący zakładów w Policach.
- Zarządziliśmy projektem dotyczącym Polic. Jesteśmy w trakcie finalizowania wszystkich działań związanych z układem z wierzycielami, ale ta transakcja, przeszacowana, źle zaprojektowana, źle zrealizowana, nieczynna do dzisiaj, wyssała z Grupy Azoty 18 miliardów złotych - stwierdził.
Jak dodał, resort konsekwentnie wprowadza standardy kompetencyjne w spółkach Skarbu Państwa. Opublikowany został Kodeks Dobrych Praktyk Nadzoru Właścicielskiego, a kolejne działania mają podnieść wymagania wobec osób zasiadających w radach nadzorczych.
ZOBACZ TAKŻE: Prawie miliard złotych mniej na 800 plus. Rząd przedstawił projekt budżetu
Państwo chce być "aktywnym właścicielem"
Minister mówił również o koncepcji "aktywnego właściciela", w ramach której państwo ma zarządzać swoim majątkiem. - Chcemy, żeby państwo było dobrym i atrakcyjnym, i merytorycznym właścicielem, bardzo aktywnym. Nie widzę tutaj nic zdrożnego ani nic, co stoi w sprzeczności ze standardami nadzoru właścicielskiego - powiedział.
Jak dodał, resort inspiruje się rozwiązaniami stosowanymi za granicą, m.in. w Norwegii, gdzie sektor publiczny odgrywa znaczącą rolę w strategicznych przedsiębiorstwach.
Elementem strategii ma być także dalsze porządkowanie portfela spółek Skarbu Państwa. Balczun wskazał, że część mniejszych i mniej istotnych podmiotów jest przekazywana do innych państwowych grup, m.in. Agencji Rozwoju Przemysłu czy PGZ. Ma to poprawić efektywność zarządzania i pozwolić na uzyskanie większych efektów synergii.
- Państwo polskie nie musi być w każdym zakresie, czy Ministerstwo Aktywów Państwowych nie musi być w każdym zakresie bezpośrednim właścicielem takich podmiotów - zaznaczył.
Balczun zapowiedział, że w kolejnych latach możliwe będą dalsze przesunięcia podmiotów pomiędzy spółkami kontrolowanymi przez państwo. Mają one służyć wzmacnianiu poszczególnych grup i budowaniu ich wartości.
- Poruszamy się cały czas w przestrzeni sektora państwowego. Mamy świadomość obowiązywania ustawy o zarządzaniu mieniem państwowym - powiedział.
Jednocześnie zaznaczył, że planowane operacje nie oznaczają wyprzedaży państwowego majątku.- Nie zamierzamy i nie planujemy sprzedaży żadnych akcji spółek Skarbu Państwa, zwłaszcza tych wymienionych w artykule 13 ustawy o zarządzaniu mieniem państwowym poza sektor Skarbu Państwa - stwierdził.










