W czwartek przedstawiciele rządu na czele z premierem wzięli udział w konferencji poświęconej programowi PERUN. To inicjatywa Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, której celem jest wsparcie rozwoju nowoczesnych technologii obronnych, wyposażenia wojskowego oraz innowacji w sektorze nauki i przemysłu.
Polska stawia na obronność
Podpisanych zostało 14 kolejnych umów między NCBR a polskimi podmiotami z sektora przemysłowego i naukowego w ramach programu PERUN.
- Każdego dnia korzystamy z faktu, że nasza pozycja w NATO i nasza pozycja w Unii Europejskiej skłania naszych sojuszników do aktywnego wsparcia Polski, szczególnie na flance wschodniej. Budujemy nowoczesną strategię, także w oparciu o ideę bloku a więc bardzo ścisłą współpracę z państwami bałtyckimi, z Finlandią, Szwecją, Norwegią, państwami, które mają identyczne jak Polska cele strategiczne, identyczne poglądy na to, co dzieje się na wschód od nas i gotowość do wspólnej wspólnego działania na rzecz bezpiecznego Bałtyku - powiedział premier Donald Tusk.
- Naszym zadaniem jest budowa najsilniejszej armii w tej części świata. Naszym zadaniem jest utrwalanie tych sojuszy, co do których mamy dzisiaj pewność, że mają charakter taki praktyczny, nie tylko trwały, nie tylko polityczny, ale także bardzo praktyczny - wskazał.
Nowe umowy dla polskiego przemysłu
Premier podkreślił, że "bezpieczna przystań możliwa będzie tylko dzięki nowoczesnej, najsilniejszej armii, dzięki mądrej polityce zagranicznej i faktycznym, praktycznie działającym sojuszu".
Program PERUN ma wspierać rozwój rozwiązań w obszarach: sztucznej inteligencji, autonomizacji, technologii kosmicznych, ochrony żołnierza, systemów bezzałogowych, cyberbezpieczeństwa i medycyny pola walki.
- Jestem bardzo dumny z tych wszystkich, którzy dzisiaj składali swoje podpisy na umowach, bo te umowy to jest nie tylko ponad 700 milionów złotych (...) Niedługo będzie miliard złotych na praktyczne rozwiązania i to te najnowocześniejsze. Te umowy to także taki wielki zastrzyk pomysłów, pieniędzy, energii ludzkiej, talentów ludzkich w polskie technologie dla polskich firm, dla polskich instytutów naukowych, polskich naukowców - ocenił Tusk.
Nowy sprzęt dla polskiego wojska
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że podpisane umowy dotyczą "najnowocześniejszych osiągnięć".
- Drony, antydrony, systemy dalekiego rażenia, sztuczna inteligencja, obserwowanie satelitarne, wszystko to, co jest naszym priorytetem, szczególnie w tym roku, kiedy zainwestujemy w te rakiety dalekiego precyzyjnego zasięgu, firmą Anduril (...) Dzisiaj wojna na Ukrainie uczy nas tego, że to jest wojna o charakterze totalnym. Każdego dnia nie brakuje potyczek na linii frontu, gdzie używany jest tradycyjny sprzęt, czołgi, armatohaubice - wymieniał.
Podkreślił, że oprócz tradycyjnego sprzętu wojsko musi stawiać także na nowe technologie.
- Umowy, które zostały dzisiaj podpisane, dotyczą zarówno zdolności do operowania na lądzie, ale i w powietrzu, na wodzie i pod wodą, w przestrzeni cyber i w przestrzeni kosmicznej. (...) My potrzebujemy dzisiaj nie tylko tych, którzy zawładnęli statkami powietrznymi, jak F-16, F-35. Ale potrzebujemy armii, która będzie w stanie operować dronami w każdym rodzaju wojsk. W każdej jednostce są już dzisiaj żołnierze operujący dronami. Ale każdy nowo wstępujący żołnierz będzie przechodził takie szkolenie, które umożliwi zastosowanie dronów odpowiednich do ich kompetencji- zapowiedział.
Dodał, że Polska buduje "siły zbrojne, które w 2030 roku będą najsilniejszą armią w Europie pod względem liczebności, ale i zdolności operacyjnych".











