Koncern BSH - producent sprzętu AGD marek Bosch i Siemens - otworzył fabrykę małego AGD w Rudnej Wielkiej pod Rzeszowem. Firma już wcześniej zapowiadała przeniesienie produkcji małych urządzeń do nowej, większej fabryki. Wartość projektu oszacowano na ok. 600 mln zł.
Nowa fabryka małego AGD pod Rzeszowem już otwarta
Całkowita powierzchnia nowego zakładu to 74 tys. metrów kwadratowych. Obiekt znajduje się na terenie specjalnej strefy ekonomicznej Rzeszów-Dworzysko i skupia pod jednym dachem halę produkcyjną, halę logistyczną oraz biura.
Prace budowlane rozpoczęły się na początku 2025 roku, a koncern BSH w styczniu ub. r. w komunikacie informował, że ich zakończenie przewidywane jest na połowę 2026 roku. Oznacza to, co potwierdził prezes zarządu BSH w Polsce Konrad Pokutycki podczas konferencji prasowej, że przedsięwzięcie zostało ukończone zgodnie z planem.
Chcąc zachować ciągłość operacyjną, koncern przeprowadził równolegle procesy montażu nowych linii technologicznych oraz przeniesienia maszyn z poprzedniej fabryki.
BSH ma w Polsce sześć fabryk: trzy w Łodzi (produkowane są tam pralki, zmywarki, suszarki do ubrań), dwie we Wrocławiu (z piekarnikami i lodówkami) oraz w Rudnej Wielkiej pod Rzeszowem.
Co będzie produkować BSH w Rudnej Wielkiej?
W nowej fabryce koncern będzie kontynuować produkcję odkurzaczy bezworkowych, piorących i akumulatorowych, a ponadto ekspresów kapsułkowych pod marką Bosch Tassimo. Ma tam powstawać ponad 2 mln sztuk małego AGD rocznie.
Firma planuje również produkcję nowej kategorii sprzętu: ekspresów ciśnieniowych do kawy. "W przyszłości będziemy produkowali tutaj również automatyczne ekspresy do kawy. Jest to bardzo zaawansowane technologicznie urządzenie, z którym wyjedziemy na wiele rynków w Europie i na świecie" - mówił prezes zarządu BSH w Polsce.
Małe AGD wytwarzane w Rudnej Wielkiej powstają we współpracy z rzeszowskim centrum badań i rozwoju, otwartym na początku 2025 roku. Tamtejsi inżynierowie i specjaliści ds. wzornictwa przygotowują projekty sprzętów, które następnie produkowane są w nowym zakładzie na Podkarpaciu, a także w innych fabrykach koncernu na świecie.
W nowej fabryce pracuje ok. 1 tys. osób. Planowane kolejne miejsca pracy
Jak mówił w 2025 roku Konrad Pokutycki, cytowany w oficjalnym komunikacie BSH: "Tworzymy ponad siedem tysięcy miejsc pracy w sześciu fabrykach, centrach logistycznych, dwóch centrach badań i rozwoju oraz centrach usług wspólnych. Dotąd zainwestowaliśmy w Polsce niemal półtora miliarda euro". Firma jest obecna na polskim rynku od ponad 30 lat.
W nowej fabryce zatrudnionych jest około 1 tys. pracowników - w dużej części osób związanych wcześniej z marką Zelmer, z którą grupa BSH połączyła się ponad 13 lat temu. Pokutycki deklaruje jednak, że nie jest to ostateczna liczba etatów. Jak przekazał, planuje się zwiększanie mocy produkcyjnych i uruchomienie nowych projektów, a to z kolei pozwoli na zwiększenie liczby miejsc pracy.
Na uroczystości gościł też prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. Włodarz miasta zaznaczył, że obecność inwestora wskazuje na silne tradycje przemysłowe regionu oraz zaplecze edukacyjne tworzone przez Uniwersytet Rzeszowski i Politechnikę Rzeszowską.
"Nie ma szczęśliwszego momentu dla włodarza samorządu niż otwarcie jednej z największych fabryk w Polsce. To dla każdej społeczności lokalnej jest najlepsza wiadomość roku albo nawet kilku lat. To zaawansowana produkcja lokowana w mieście, które DNA technologiczne ma od wielu lat" - mówił.













