Wyjaśnijmy: w czwartek senacka Komisja Klimatu i Środowiska przyjęła opinię, w której wnosi o przyjęcie bez poprawek ustawy budżetowej na rok 2026 "w częściach właściwych przedmiotowemu zakresowi działania komisji".
- Rzeczywiście w zakresie merytorycznym pracy naszej komisji opiniujemy przyjęcie budżetu bez poprawek - powiedział Interii Biznes senator Stanisław Gawłowski. - Jednak sporządziliśmy dla senackiej Komisji Finansów i Budżetu dodatkową opinię związaną z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy o jakości wody - wyjaśnił.
"Nawrocki musi ponieść odpowiedzialność za swoje czyny" - napisał na platformie X Stanisław Gawłowski.
Weto Karola Nawrockiego ws. ustawy o jakości wody. "Niech koszty poniesie Kancelaria Prezydenta"
Sprawa odnosi się bezpośrednio do niedawnego prezydenckiego weta dot. ustawy o jakości wody. Karol Nawrocki nie podpisał ustawy tłumacząc, że generowałaby ona zbyt duże koszty dla samorządów.
- Rzeczywiście, musielibyśmy ponieść koszty zbudowania systemu monitoringu jakości wody połączonego z bezpośrednim informowaniem odbiorców - potwierdza Stanisław Gawłowski. - Ale to jednak byłyby o lepiej wydane pieniądze niż płacenie kary w wysokości 141 tys. euro dziennie, a właśnie taka kara nam grozi - tłumaczy senator Gawłowski.
Pełny system monitoringu jakości wody mieliśmy wdrożyć do 2023 roku, a zobowiązywała nas do tego unijna dyrektywa z 2020 roku. Obecnie Komisja Europejska sporządziła wniosek do TSUE, a - zdaniem Stanisława Gawłowskiego - istnieje duże prawdopodobieństwo, że TSUE wymierzy Polsce wspomnianą karę za niewdrożenie przepisów.
- Nasze wyliczenie jest proste i dotyczy przyszłorocznego budżetu Kancelarii Prezydenta RP. Policzyliśmy karę za każdy dzień, otrzymując wspomniane 217,6 mln zł. Właśnie tyle polskiego podatnika, tylko za jeden rok, może kosztować prezydenckie weto do ustawy implementującej unijną dyrektywę i służącej bezpieczeństwu wszystkich Polaków, więc niech koszty tego weta poniesie Kancelaria Prezydenta RP - nie bez przekory tłumaczy senator Gawłowski świadomy, że wyliczona kwota to nie przelewki - ok. 2/3 budżetu prezydenckiej kancelarii.
Dodajmy, że zapisane w ustawie budżetowej wydatki prezydenckiej kancelarii na 2026 r. wynoszą 312 mln 699 tys. zł, a dochody 548 tys. zaś w Centrum Obsługi KPRP planowane są przychody na poziomie 102,6 mln zł oraz koszty w kwocie 101,8 mln zł.
W czwartek także senacka komisja regulaminowa pozytywnie zaopiniowała budżety m.in. kancelarii: Prezydenta, Sejmu i Senatu na 2026 r. Uchwaloną przez Sejm w ubiegłym tygodniu ustawą budżetową na 2026 r. Senat ma zająć się na posiedzeniu zaplanowanym na 17-19 grudnia.














