Jak podał Reuters, Grupa Banku Światowego przedstawiła we wtorek nowe pięcioletnie ramy partnerstwa z Polską na lata 2026-2031, mające na celu mobilizację prywatnych inwestycji, pobudzanie innowacyjności i wspieranie tworzenia miejsc pracy. Zakładają one także zakończenie regularnego pożyczania pieniędzy Warszawie pod koniec tego okresu.
Jednak wcześniej - jak podano w dokumentach - wstępnie zakłada się finansowanie dla Polski w ramach Grupy BŚ w latach 2026-31 w kwocie 6,75 mld dol., z czego 6 mld dol. z Międzynarodowej Korporacji Finansowej (IFC) oraz 750 mln dol. z pożyczek Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju (IBRD).
Wskazano, że "pula alokacji może ulegać dalszym zmianom w związku z zapotrzebowaniem wynikającym z sytuacji sektorze energetycznym, w tym w zakresie technologii jądrowych oraz z procesu odbudowy Ukrainy, w którym Polska i polskie przedsiębiorstwa mogą odegrać istotną rolę". "W porównaniu z poprzednią strategią oznacza to znaczącą zmianę w strukturze finansowania - z finansowania publicznego na inwestycje prywatne (...). IFC przewiduje, że wartość programu wyniesie 1 mld dol. rocznie nowego finansowania (...)" - dodano.
Polska i Bank Światowy uzgodniły zakończenie udzielania pożyczek rozwojowych
"Financial Times" zauważył, że decyzja o planowanym zakończenia udzielania pożyczek rozwojowych po 2031 r. jest zgodna z umacnianiem się Polski w gronie najsilniejszych gospodarek UE. Gazeta wyliczyła, że wzrost gospodarczy naszego kraju w tym roku ma być trzykrotnie wyższy niż średnia dla całej Unii, a stopa bezrobocia w Polsce należy do najniższych w UE.
Od 1990 roku - po upadku komunizmu - realny PKB Polski wzrósł ponad trzykrotnie, a rozwój gospodarczy kraju przyspieszył przez inwestycje zagraniczne i znaczne transfery pieniężne z UE po przystąpieniu Polski do Wspólnoty w 2004 roku. Do tego ostatnio Polska została zaproszona przez administrację prezydenta USA Donalda Trumpa do grupy państw G20.
Minister finansów: Bank Światowy odegrał dużą rolę we wspieraniu transformacji Polski
Minister finansów Andrzej Domański powiedział w rozmowie z "FT", że Bank Światowy odegrał "dużą rolę" we wspieraniu transformacji Polski, ale "nie przewiduje się dalszego zaciągania pożyczek (po 2031 r. - red.), chyba że wystąpią nieprzewidziane okoliczności".
"To, że obecnie biorą pod uwagę awans naszej gospodarki do wyższej kategorii, świadczy o postępie gospodarczym Polski oraz o jej odporności na niedawne spowolnienie gospodarcze w Europie" - dodał Domański.
Bank Światowy: Inwestycje prywatne kluczowe dla Polski
Anna Bjerde, dyrektor zarządzająca ds. operacyjnych Banku Światowego, cytowana przez gazetę, przyznała, że "niewiele krajów osiągnęło to, co Polska". Stwierdziła, że kluczowe dla kolejnego rozdziału w historii kraju będą inwestycje prywatne. "Co równie ważne, będziemy współpracować z Polską, aby dzielić się wnioskami płynącymi z jej niezwykłej transformacji z krajami realizującymi podobne ambicje" - zapowiedziała. W oświadczeniu Banku Światowego możemy przeczytać, że "zadanie polega teraz na podtrzymaniu sukcesu" naszego kraju.
Zależność Polski od finansowania z Banku Światowego systematycznie maleje. Od 1990 r. udzielono Polsce finansowania w wysokości ponad 15 mld dolarów. W ostatnich latach było one jednak ograniczone głównie do projektów środowiskowych, w szczególności zarządzania powodziowego i działań na rzecz redukcji zanieczyszczenia powietrza.














