Wiadomość o niezrealizowanych przychodach z wyceny złota na rezerwach kruszcu zgromadzonych w Narodowym Banku Polskim została opublikowana - jak podkreślił NBP - w związku z nową falą dezinformacji. Zamieszczoną we wpisie wielkość uzupełniono zdjęciem skarbca banku przedstawiającym półki z plastikowymi skrzynkami ze złotem.
Kontrowersje wokół NBP. Przyczyną wyniki za 2025
Wskazując na dezinformację, NBP nawiązał prawdopodobnie do dyskusji jaka rozgorzała po opublikowaniu wyniku finansowego banku za 2025 rok. Prezes Adam Glapiński ogłosił rekordową stratę w wysokości 35,7 mld zł. Na ujemny wynik miało wpłynąć umocnienie kursu złotego, co obniża wartość rezerw walutowych w przeliczeniu na PLN a także koszt walki z inflacją.
Informacja ta wywołała kontrowersje. Analitycy wskazywali na fakt, że tak duża strata oznacza brak wpłaty do budżetu państwa, co wpływa na planowanie wydatków publicznych. Przypomnieli też, że zgodnie z ustawą o NBP, 95 proc. zysku banku centralnego powinno trafiać do budżetu państwa. Zgłaszając stratę, rząd traci potencjalne miliardy złotych.
Narodowy Bank Polski posiada obecnie ponad 580 ton złota o wartości około 320 mld zł (85,4 mld dol.). Od stycznia zakupił 30 ton kruszcu. Jego rezerwy stanowią prawie 29 proc. łącznej wartości oficjalnych aktywów rezerwowych - informuje NBP na swojej stronie internetowej.
Niezrealizowany zysk na złocie
NBP księguje wartość złota nie według cen rynkowych, ale według cen zakupu. Różnica między wartością księgową a wartością rynkową stanowi niezrealizowany zysk na złocie. Aby móc go zrealizować, bank centralny musi sprzedać złoto albo zmienić zasadę księgowania tego kruszca. To jednak wymagałoby nowelizacji ustawy o NBP.
W marcu prezes Glapiński zaproponował dokonanie operacji sprzedaży i odkupienia złota w ramach "aktywnego zarządzania rezerwami banku centralnego" - informuje PAP. Pozwoliłoby to zrealizować zysk z wyceny złota posiadanego przez NBP.
Na początku kwietnia, z inicjatywy Adama Glapińskiego, zarząd Narodowego Banku Polskiego podjął decyzję o zwiększeniu rezerw złota do poziomu 700 ton. "Dzięki temu Polska znajdzie się w elitarnej dziesiątce państw o największych zasobach złota na świecie. Skala i tempo zakupów będą zależały od uwarunkowań rynkowych" - informuje bank.












