Afrykańskie upały przetaczają się przez Europę. We Francji oraz Hiszpanii trwają duże pożary, w wyniku których ewakuowano setki tysięcy mieszkańców. Fala gorąca trafiła także do Polski - z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że pod koniec lipca temperatury w części regionów mogą przekroczyć 35 stopni Celsjusza. Wstępne przewidywania wskazują, że także w pierwszej połowie przyszłego tygodnia (3-5 sierpnia) w znacznej części kraju termometry pokażą ponad 30 stopni Celsjusza, a w najgorętszych obszarach - nawet do 38 stopni.
Ekstremalne temperatury, z którymi mamy do czynienia w Europie, stanowią obciążenie dla infrastruktury, zakłócają działalność przedsiębiorstw oraz zwiększają koszty chłodzenia, opieki zdrowotnej, reagowania kryzysowego, transportu i rolnictwa - zauważa CNBC.
Koszty upałów ponosimy wszyscy. Traci na tym gospodarka
Skrajne temperatury w Europie, jak wskazują dziennikarze CNBC, stają się problemem gospodarczym. Światowa Organizacja Meteorologiczna informuje, że w 2026 roku w Europie Zachodniej odnotowano najgorętszy czerwiec w historii. Upałom towarzyszą m.in. pożary.
Medium zwraca uwagę na fakt, że pożary stanowią zaledwie część obciążenia gospodarczego, które powoduje globalne ocieplenie. Patrząc szerzej, obejmuje ono także opiekę zdrowotną, chłodzenie, transport, rolnictwo, ubezpieczenia, budżety publiczne. CNBC zwraca również uwagę na głosy ekonomistów, którzy wskazują, że nawracające ekstremalne temperatury mogą odcisnąć piętno na produkcji, zmniejszając produktywność, zakłócając łańcuchy dostaw, ograniczając turystykę, a także powodując wzrost cen żywności. Co za tym idzie, w ocenie ekspertów pogoda towarzysząca nam latem wiąże się z nawracającym ryzykiem makroekonomicznym.
"Niewygodna prawda jest taka, że fale upałów po cichu awansowały z poziomu 'zdarzenia pogodowego' do poziomu 'zmiennej makroekonomicznej'" - wskazuje w czerwcowym raporcie dyrektor ds. makroekonomii w ING, Carsten Brzeski, którego cytuje serwis.
Latem 2025 roku skrajne zjawiska atmosferyczne, takie jak upały, susze i powodzie, spowodowały spadek produkcji europejskiej gospodarki o 0,3 proc. Dziennikarze CNBC powołują się na raport Uniwersytetu w Mannheim i Europejskiego Banku Centralnego, którego autorzy ocenili, że straty mogą wzrosnąć do skumulowanych 0,8 proc. do 2029 roku w wyniku utraty produktywności, zakłócenia w łańcuchach dostaw i spadku dochodów z turystyki.
Z raportu Allianz Commercial wynika, że w latach 2010-2019 firmy ubezpieczeniowe wypłaciły 56,3 mld dol. odszkodowań z tytułu pożarów lasów (wobec 8,7 mld dol. w latach 2000-2009). Skutki pożarów odczuły najbardziej przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, firmy z branży energetycznej, nieruchomości, budowlanej, rolniczej i transportowej.
Możliwy wzrost cen. Długoterminowe skutki upałów
Tegoroczne upały mogą mieć długoterminowe skutki, takie jak skok cen produktów. Wpływają one na wysokość plonów, a co za tym idzie, podrożeć mogą np. kakao, kawa czy pszenica - wylicza medium.
Ponadto, jak mówił na antenie CNBC Georg Zachmann, starszy pracownik naukowy w Bruegel i ekspert ds. polityki energetycznej i klimatycznej, zjawiska takie jak pożary lasów najpewniej wpłyną też na budżety państw, z których finansowane jest gaszenie ich, ewakuacja mieszkańców czy odbudowa infrastruktury. Zachmann wylicza, że ubiegłoroczne pożary w Kalifornii mogły wiązać się z kosztami bezpośrednimi rzędu 40-60 mld dol., a koszty pośrednie szacowane są na ok. 300 mld dol. Jak nadmienił, nieregularne katastrofy wpływają też na inflację.
Carsten Brzeski przekazał CNBC, że pewnym "słodko-gorzkim" skutkiem pożarów we Francji i Hiszpanii jest prawdopodobieństwo wzrostu aktywności gospodarczej, gdy rozpocznie się odbudowa.
Kiedy upał zaczyna być problemem? Ekonomiści wskazali temperaturę graniczną
Z badań Działu Analiz Ekonomicznych Allianz Trade wynika, że próg stanowi temperatura około 30 stopni Celsjusza. Gdy termometry wskazują niższą wartość, w ograniczonym zakresie wpływa to na gospodarkę. Tymczasem po przekroczeniu wskazanego progu, jak podkreślają analitycy, "każdemu dodatkowemu stopniowi towarzyszą coraz większe straty produktywności i wyższe zużycie energii".
W ocenie ekspertów największą stratę stanowi spadek nowych inwestycji przedsiębiorstw. Ekonomiści z Allianz Trade zauważają też, że podczas upałów produktywność pogarsza się niemal natychmiastowo, a wynagrodzenia "reagują z opóźnieniem". Jak oceniają, to sprawia, że koszt upałów "uderza bezpośrednio w marże przedsiębiorstw". Ponadto wysokie temperatury powodują wyższe wydatki na energię, większe ryzyko zakłóceń w logistyce, wymagają też dodatkowych inwestycji.












