System e-Doręczeń pozwala na odbiór przesyłek administracyjnych w formie elektronicznej. Był on wprowadzany stopniowo od 1 stycznia 2025 roku. Od 1 stycznia br. jest on podstawowym kanałem komunikacji dla podmiotów publicznych. Podczas środowej (5 sierpnia) konferencji prasowej minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przekazał, że z e-Doręczeń skorzystano już przy wysyłaniu 100 milionów listów.
"To państwo bliżej obywatela". Minister o e-Doręczeniach
- e-Doręczenia to państwo bliżej obywatela. To mniej formalności, większe bezpieczeństwo, wszystko w jednym miejscu, większa odpowiedzialność i łatwiejszy kontakt z administracją. To w pigułce obraz tego, co zapisaliśmy w strategii cyfryzacji państwa. Cyfrowa transformacja dla człowieka i człowiek zawsze w centrum - mówił podczas środowej (5 sierpnia) konferencji prasowej minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Wicepremier i szef resortu zwracał uwagę na fakt, że cyfryzacja w Polsce nabiera rozpędu. Jak zauważył, transformacja cyfrowa wpływa m.in. na bezpieczeństwo i jakość życia obywateli czy też łatwość kontaktów z administracją lub firmami.
- Transformacja cyfrowa dzieje się na wielu poziomach: cyberbezpieczeństwa, usług cyfrowych, rozwoju kompetencji cyfrowych, higieny cyfrowej. Ale wchodzi też i zastępuje usługi państwa, które przez lata wydawały się nie do zastąpienia, były pewnym przyzwyczajeniem, które dzisiaj krok po kroku zostaje za nami, w przeszłości - przekazywał polityk.
Usługę e-Doręczeń wprowadzano 1,5 roku temu. Dziś, jak podkreślił Krzysztof Gawkowski, "osiągnęła status, który jest niebywałym sukcesem": zrealizowano w ten sposób 100 mln przesyłek.
- To jest właśnie sukces transformacji cyfrowej Polski, która realizuje zadania niebywałe dla innych państw - podkreślił wicepremier i minister.
Średni czas odbioru przesyłki nadanej cyfrowo przez adresata wynosi dwa dni.
e-Doręczenia w mObywatelu
Jak przekazał Krzysztof Gawkowski, w samym 2026 roku nadano 50 mln e-Doręczeń, a liczba adresów sięga ponad 4,6 mln.
- Napędzamy cyfrowy rozwój, a ten napęd bierze się również z umiejętności łączenia funkcji, takich jak proponuje Poczta Polska, w przypadku e-Doręczeń i mObywatela, który 1 lipca br. wszedł w synergię. Wydarzyła się rzecz niesamowita: połączyliśmy możliwość korzystania z listów poleconych i wysyłania e-Doręczeń w mObywatelu - przekazał.
Z usługi skorzystać może 12 mln aktywnych użytkowników i użytkowniczek mObywatela. Jednocześnie minister cyfryzacji podkreślił, że usługi mają pozwolić na szybkie załatwianie spraw, ale nie wykluczać.
- To nie jest tak, że jak ktoś jest dzisiaj w jakimś stopniu nieumiejętny cyfrowo, ma brak kompetencji cyfrowych, nie rozumie tego, że my mu coś zabieramy - mówił.
Zadeklarował, że obywatele o mniejszych kompetencjach cyfrowych mogą liczyć na pomoc w poszerzeniu ich.
- Cyfrowe państwo jest dzisiaj bliżej obywatela. (...) Dla mnie to jest dzisiaj dzień łatwego powiedzenia: kontakt z administracją publiczną dzięki e-Doręczeniom stał się prostszy - stwierdził minister.
Tradycyjne listy powoli znikają. Są jeszcze hybrydowe
- Dzisiaj nie zmienia się potrzeba komunikacji, zmienia się jej sposób. Państwo cyfryzuje swoje procesy, w związku z tym te tradycyjne listy pocztowe zaczynają powoli, ale jak widzimy, jak pan premier pokazał, coraz bardziej dynamicznie, przechodzić do świata cyfrowego - przekazała prezes Poczty Polskiej Magdalena Gaj.
Przypomniała ona, że Poczta Polska w 2025 została wyłoniona przez prezesa UKE jako operator wyznaczony do świadczenia tradycyjnych przesyłek listowych przez kolejne 10 lat. Zgodnie z ustawą o doręczeniach jest ona więc podmiotem, który obsługuje system e-Doręczeń.
- Nie jesteśmy ograniczeni dostępnością do placówki pocztowej, co jeszcze dwa lata temu wydawało nam się niemożliwe, nie wyobrażaliśmy sobie, że może tak być - zauważyła.
W ramach zadań i obowiązków ustawowych poczta świadczy w ramach e-Doręczeń dwa rodzaje usług: całkowicie elektroniczną, nadawaną i odbieraną elektronicznie (przesyłki wysyłane głównie przez urzędy państwowe, ale także przedsiębiorców czy osoby fizyczne, jeżeli mają założone skrzynki pocztowe), i hybrydową. Ta druga realizowana jest w części elektronicznie, a w części - drogą tradycyjną. Jest ona rozwiązaniem np. dla osób wykluczonych cyfrowo albo takich, które nie chcą korzystać z formy elektronicznej.
- Dla tych osób urzędy, które od 2025 mają obowiązek prowadzić korespondencję elektroniczną, wysyłają na adres Poczty Polskiej przesyłkę elektronicznie, natomiast cały system jest tak zorganizowany, że drukuje, kopertuje i listonosze w sposób tradycyjny, tak jak do tej pory, zanoszą tę korespondencję do obywateli - wyjaśniła prezes Poczty Polskiej.
Magdalena Gaj przypomniała też o ważnym terminie: otóż do końca września wszyscy przedsiębiorcy, którzy są zarejestrowani w CEIDG, mają obowiązek założenia elektronicznych skrzynek do e-Doręczeń.












