Aleksander Łukaszenka zapowiedział surowe konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za organizację tegorocznych żniw na Białorusi. Białoruski przywódca podczas telekonferencji domagał się uporządkowania sytuacji i ostrzegł urzędników przed odpowiedzialnością za zaniedbania.
Łukaszenka ostrzega przed żniwami. "Będziecie odpowiadać własną głową"
Jak informuje państwowa agencja BelTA, reakcja Łukaszenki była związana z raportem Komitetu Kontroli Państwowej, który wskazał szereg problemów podczas przygotowań do zbiorów. Kontrolerzy wykryli m.in. niesprawny sprzęt rolniczy, przypadki fałszowania danych dotyczących jego stanu technicznego, braki części zamiennych oraz przestoje maszyn.
Problemy miały dotyczyć również przygotowania infrastruktury potrzebnej do przeprowadzenia żniw. Kontrolerzy zwracali uwagę na stan magazynów, suszarni oraz niewystarczającą obsadę operatorów maszyn rolniczych.
Łukaszenka polecił premierowi oraz służbom kontrolnym rozwiązanie problemów w ciągu dwóch tygodni. Zapowiedział jednocześnie "najsurowsze środki" wobec osób, które doprowadziły do zaniedbań.
"Będziecie odpowiadać własną głową za porządek podczas żniw" - powiedział, zwracając się do swoich pełnomocników, pomocników oraz gubernatorów.
Białoruski przywódca ostrzegał także przed chaosem organizacyjnym, kradzieżami oraz spożywaniem alkoholu podczas pracy przy zbiorach. Po zakończeniu żniw ma zostać przeprowadzony przegląd kadr odpowiedzialnych za ich przebieg.
2,4 mln hektarów powierzchni. Zbiory mają przynieść 8 mln ton zbóż
W ramach poprawy sytuacji Łukaszenka nakazał lokalnym władzom zapewnić odpowiednią liczbę operatorów kombajnów i innych maszyn rolniczych. Zaznaczył, że sprzęt wymagający dużych nakładów energii nie powinien trafiać do gospodarstw, które nie mają odpowiednio przygotowanych pracowników do jego obsługi.
Władze regionalne mają zdecydować, kto zostanie skierowany do pomocy podczas żniw. Białoruski przywódca przypomniał, że w poprzednich latach w prace angażowano m.in. urzędników oraz młodzież, w tym uczniów szkół średnich.
"Trzeba zaangażować wszystkich. Wszyscy chcą jeść. Lepiej pracować na polu niż walczyć" - stwierdził Łukaszenka.
Żniwa określił mianem "pokojowej wojny" i zaapelował, aby osoby skierowane do pomocy otrzymały odpowiednie wsparcie finansowe.
W 2026 roku Białoruś planuje przeprowadzić zbiory zbóż, roślin strączkowych, rzepaku oraz kukurydzy z powierzchni około 2,4 mln hektarów. Według prognoz zbiory zbóż kłosowych mają wynieść około 8 mln ton.











