"W Europie popyt na samochody elektryczne utrzymuje się znacznie poniżej prognoz branżowych" - czytamy w oświadczeniu koncernu cytowanym przez agencję Reutera.
Kłopoty Forda w Niemczech. Elektryki nie schodzą jak ciepłe bułeczki
W związku z tym - jak podano - Ford przestawi produkcję w zakładzie w Kolonii na pracę jednozmianową od stycznia 2026 roku. Będzie to skutkowało zwolnieniami w centrum pojazdów elektrycznych. Firma zapowiada, że zaoferuje pakiety dobrowolnych odejść pracownikom.
Reuters przypomina, że Ford w Niemczech przechodzi bolesną restrukturyzację, która ma wpływ na tysiące miejsc pracy. Na listopad tego roku zaplanowano zamknięcie fabryki w Saarlouis, gdzie powstawał Ford Focus. Agencja AFP zauważa, że oprócz zwolnień w Kolonii, Ford ogłosił już redukcję w sumie 2900 miejsc pracy w całej Europie. To część programu cięcia kosztów.
AFP przypomina także, że Ford, otwiera się w nowym oknie wydał 2 miliardy dolarów na modernizację zakładu w Kolonii w celu dostosowania go do produkcji pojazdów elektrycznych, zakładając, że popyt na nie będzie rósł.

Bosch też zwalnia. Rozwój elektromobilności w Europie idzie opornie
Tymczasem samochody elektryczne, otwiera się w nowym oknie zasilane akumulatorami stanowiły około 15 procent sprzedaży pojazdów na Starym Kontynencie w pierwszej połowie roku - pisze francuska agencja, zwracając też uwagę na problem z infrastrukturą ładowania w Europie.
W osobnym komunikacie, który także ujrzał światło dzienne we wtorek, dostawca części motoryzacyjnych Bosch poinformował, że "znaczne opóźnienia" we wdrażaniu elektromobilności i powolny rozwój rynku oznaczają konieczność dalszych redukcji zatrudnienia w zakładach tej firmy. Celem jest zaoszczędzenie 2,5 mld euro rocznie.
Fabryka Boscha w Reutlingen w Niemczech ogłosiła w lipcu br. duże zwolnienia, otwiera się w nowym oknie grupowe, w ramach których pracę stracić ma do 1100 osób. Od listopada 2024 r. Bosch ogłosił już redukcję około 6,6 tys. miejsc pracy. Zwolnienia objęły też część pracowników fabryki Boscha w Mirkowie pod Wrocławiem, gdzie na 1,3 tys. zatrudnionych 60 osób zwolniono, a 80 osobom nie przedłużono umów o pracę.











