Reklama

Mandat 500 zł za brak maseczki, do tego stracisz prawo jazdy. Dziś uwaga w samochodzie

Policja 31 lipca ruszyła z nową akcją w całym kraju. Kaskadowy pomiar prędkości jest jak gęste sito. Konsekwencje dla kierowców mogą okazać się bolesne. Ryzyko utraty prawa jazdy jest wysokie. Wysoka kara może też spaść za brak maseczki i inne wybryki oraz… na pasażerów.

Policja drogowa na półmetku wakacji od rana 31 lipca br. sprawdza stosowanie się kierowców do obowiązujących przepisów. W szczególności tych dotyczących prędkości.

Reklama

- Kaskadowy pomiar polega na prowadzeniu statycznej kontroli na tej samej drodze, w tym samym czasie, ale w różnych miejscach przez patrole ustawione kolejno po sobie na określonym, często niezbyt długim, odcinku drogi - powiedział dziennik.pl komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Podkreślił, że działania mają również charakter prewencyjny. A ich głównym celem jest ograniczenie liczby wypadków i kolizji na drogach.

Kaskadowy pomiar prędkości, noga z gazu, zapnij pasy

Policja przypomina, że przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy. Co ciekawe, zwykle podczas takich akcji "prawko" za jazdę w terenie zabudowanym z prędkością co najmniej 100 km/h (są odcinki z prędkością dopuszczalną 40 km/h, a wtedy przekroczenie 90 km/h) traci o 50 proc. więcej osób niż na co dzień.

Mundurowi wskazują również, że obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa dotyczy nie tylko kierowcy i pasażera z przodu, ale też podróżujących na tylnej kanapie. Dlatego funkcjonariusze będą przyglądać się wszystkim osobom w kontrolowanym aucie. Sprawdzą, czy najmłodsi pasażerowie są przewożeni w specjalnych fotelikach. A za jazdę samochodem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa kierowcy grozi 100 zł mandatu i dwa punkty karne. Pasażer naraża się na 100 zł grzywny, dodatkowo policjant może ukarać kierowcę mandatem 100 zł za to, że nie dopilnował zapięcia pasów przez osoby z nim podróżujące. Za przewożenie dziecka bez specjalnego fotelika kierującemu grozi sześć punktów karnych i mandat do 150 zł. Mundurowi będą też reagować na korzystanie przez kierowców z telefonu komórkowego niezgodnie z przepisami.

- Jedźmy ostrożnie przestrzegając przepisów, z prędkością dostosowaną do warunków panujących na drodze. Pamiętajmy że bezpieczeństwo na drogach zależy przede wszystkim od samych kierowców - od ich rozwagi, umiejętności przewidywania zagrożeń i szacunku dla innych uczestników ruchu drogowego - podkreślił Opas.

Mandat za brak maseczki

Na drodze, kiedy już dojdzie do kontroli, policjant może przeprowadzić badanie trzeźwości, stanu technicznego pojazdu oraz zweryfikować respektowanie zasad związanych z przemieszczaniem się w okresie pandemii, w tym używania maseczek. Zakrywanie ust i nosa konieczne jest w środkach publicznego transportu zbiorowego oraz w samochodzie osobowym, w którym poruszają się co najmniej dwie osoby niezamieszkujące lub niegospodarujące wspólnie. W komunikacji i taksówce maseczka jest więc obowiązkowa chyba, że kabina kierowcy oddzielona jest od przedziału pasażerskiego.

Odkryj usta i nos przy kontroli

Podróżujący autem muszą też pamiętać, że przypadku kontroli drogowej przy legitymowaniu dla ustalenia tożsamości funkcjonariusz może żądać odkrycia ust i nosa. Jak usłyszeliśmy w KGP nakładanie mandatów przez policję za brak maseczki to ostateczność. Jednak w przypadku braku reakcji na pouczenie konsekwencje mogą być kosztowne. Ewentualny mandat wynosi do 500 zł. Poza tym istnieje ryzyko kary administracyjnej - od 5 tys. zł do 30 tys. zł.

Biznes INTERIA.PL na Twitterze. Dołącz do nas i czytaj informacje gospodarcze

31.07.2020

Dowiedz się więcej na temat: motoryzacja | Covid-19

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »