Kierujący Ministerstwem Aktywów Państwowych wyjaśnił, że chodzi o spółki, które nie mają strategicznego znaczenia dla Skarbu Państwa i które będzie można powierzyć Agencji Rozwoju Przemysłu. "Naszym celem jest, żeby ARP, mając do tego odpowiednie kompetencje i doświadczenie, zadbała o dobrą przyszłość dla tych spółek" - powiedział w rozmowie z PAP Biznes Wojciech Balczun.
MAP opracowuje listę. Co najmniej 10 spółek
Działania resortu są odpowiedzią na pytania dotyczące zasadności utrzymywania przez Skarb Państwa kontroli nad wąskimi segmentami rynku. "To jest trochę odpowiedź na to pytanie, które bardzo często jest zadawane: czy Skarb Państwa powinien kontrolować bardzo niszowe dziedziny gospodarki. Szukamy w tej materii atrakcyjnych rozwiązań dla tych spółek, to nastąpi w najbliższym czasie" - dodał.
Wojciech Balczun spodziewa się, że lista obejmie co najmniej 10 spółek. Są wśród nich potencjalni kandydaci do wejścia na warszawską giełdę. "Jeżeli mówimy o dużych, poważnych IPO, to potencjalnie takie znajdują się w portfelu Ministerstwa Aktywów Państwowych" - powiedział kierujący tym resortem.
Minister Balczun wyraził też opinię na temat niedawnej decyzji Polskiego Funduszu Rozwoju, który pod wpływem nacisków lokalnych środowisk z Podhala odstąpił od planów przeprowadzenia oferty publicznej Polskich Kolei Linowych. Zaznaczył, że są inne, ważniejsze projekty. "Nie chcę wnikać w detale dyskursu pomiędzy środowiskami lokalnymi a PKL. Są inne ważniejsze projekty, na których możemy się skupić i które dają perspektywę przeprowadzenia IPO" - powiedział.
Dać impuls GPW. Ma ambicje do akwizycji innych
Szef MAP odmówił ujawnienia, jakie to spółki. "Mogę jednak stwierdzić, że giełda byłaby bardzo dobrym wehikułem w przypadku niektórych podmiotów i branż. Mamy zresztą wiele przykładów państwowych spółek, które świetnie się rozwinęły po debiucie na GPW, a Skarb Państwa zachował nad nimi pełną kontrolę" - zapewnił Balczun.
Wskazał, że w prowadzonym przez niego resorcie trwają analizy dotyczące możliwości debiutu na GPW spółek pod nadzorem MAP. "Chciałbym dać nowy impuls giełdzie. GPW, która ma ambicję być najsilniejszą giełdą w regionie i ma ambicje akwizycji innych giełd w Europie. Zresztą takie procesy przecież trwają, jest warta tego, żebyśmy intensywnie popracowali nad kolejnymi debiutami" - podkreślił rozmówca PAP Biznes.
Zwrócił też uwagę, że jeżeli istnieją podmioty z potencjałem, które byłyby doceniane przez inwestorów, to giełda jest dla nich najlepszym miejscem. "Są branże, które mogą być spektakularnym driverem dla rozwoju giełdy, a przy okazji będzie to szansa dla samych spółek w zakresie pozyskania kapitału" - argumentował minister Balczun.













