Reklama

Matolcsy będzie dążył do uspokojenia obaw

Pierwszym krokiem nowego szefa NBH było ograniczenie uprawnień jego zastępców, którzy od teraz nie będą mogli samodzielnie wypowiadać się w imieniu banku. Matolcsy chce również dyskusji nad użyciem rezerw banku centralnego do obniżenia poziomu zadłużenia we franku szwajcarskim, co zdaniem BNP Paribas "martwi".

Jednak, w ocenie Paribas, "wzrost poziomu rezerw zarówno bezwzględny, jak i w relacji do poziomu krótkoterminowego zadłużenia, umożliwia użycie ich niewielkiej części do spłacenia długów w walucie zagranicznej".

Zdaniem Ośrodka Studiów Wschodnich nominacja Matolcsy'ego kończy okres ostrego konfliktu rządu z bankiem centralnym, a w najbliższych tygodniach Matolcsy będzie dążył do uspokojenia obaw rynków finansowych, choć w dłuższej perspektywie można się spodziewać odejścia od restrykcyjnej polityki monetarnej.

"(Poza obniżkami stóp proc. - PAP) prawdopodobne jest sięgnięcie także po inne instrumenty (np. zmniejszenie rezerw obowiązkowych banków), które mogłyby pobudzić akcję kredytową na Węgrzech. Nie można wykluczyć np. zmniejszenia rezerw dewizowych banku centralnego (obecnie 34,4 mld euro). Zbytnie poluzowanie polityki monetarnej może jednak skutkować wzrostem inflacji i destabilizacją forinta" - napisano w analizie OSW.

Reklama

OSW ocenia, że nominacja Vargi na ministra gospodarki narodowej, gdzie zastąpił Matolcsy'ego, nie pociągnie za sobą istotnych zmian w polityce gospodarczej rządu.

BNP Paribas nisko ocenia prawdopodobieństwo użycia niestandardowych narzędzi w polityce NBH.

"Matolcsy może się okazać mniej nieszablonowy, niż obawiało się wielu inwestorów (...). Spodziewamy się, że do lata główna stopa NBH spadnie do 4,0 proc., ale naszym zdaniem ryzyko niestandardowych działań nie jest duże" - napisano w raporcie BNP Paribas.

Z kolei zdaniem ING w razie użycia niekonwencjonalnych narzędzi w okresie obniżek stóp, "rynek EURHUF zapewne stanie się bardzo zmienny i nerwowy, a w średnim i długim terminie pojawi się presja na osłabienie forinta".

Bank of America/Merrill Lynch spodziewa się spadku węgierskiej głównej stopy procentowej do 4,0 proc.

"Potwierdziły się nasze przewidywania, że wybór byłego ministra Maltolcsy'ego spowoduje wzrost niejasności w komunikacji banku i niepewności dotyczących perspektyw polityki. Jesteśmy przekonani, że ta nominacja doprowadzi najprawdopodobniej do osiągnięcia przez stopę podstawową poziomu 4 proc., jednakże od czasu wyboru nowego prezesa banku tempo luzowania nie jest do końca jasne, ponieważ może on naciskać na szybsze obniżanie stóp procentowych" - napisali w raporcie analitycy BofA Merrill Lynch.

SPADEK PKB W IV KW. '12 JAK I W CAŁYM ROKU, PRODUKCJA W STYCZNIU RDR W DÓŁ, MDM W GÓRĘ

Węgierski PKB w IV kw. 2012 r. spadł o 0,9 proc. kdk i 2,7 proc. rdr. - wynika z ostatecznych wyliczeń. W całym 2012 r. spadł o 1,7 proc.

"Głównym powodem bardzo słabego odczytu kwartalnego był znaczny spadek eksportu netto, który do niedawna ratował węgierską gospodarkę. Kontrybucja eksportu netto w ujęciu rocznym spadła do zera, najniższego poziomu od połowy 2008 r." - napisano w komentarzu Goldman Sachs.

Ekonomiści GS zwracają uwagę na niemal 30-procentowy spadek węgierskiej produkcji rolnej w 2012 r. w związku z suszą. Bank nie spodziewa się, by dynamika PKB wróciła powyżej zera przed II połową 2013 r.

Produkcja przemysłowa w styczniu spadła o 1,4 proc. rdr, a w ujęciu mdm wzrosła o 2,9 proc. Zdaniem ekonomistów Erste do wzrostu miesięcznego przyczyniły się głównie dobre wyniki produkcji samochodów.

"W 2013 r. produkcja może nieznacznie wzrosnąć" - napisano w komentarzu Erste.

DEFICYT W '13 2,9 PROC. PKB

Minister gospodarki narodowej Mihaly Varga ocenił, że deficyt budżetowy Węgier w 2013 r. sięgnie 2,9 proc., a w marcu lub kwietniu rząd zdecyduje, czy dla osiągnięcia tego celu niezbędna jest rewizja budżetu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »