MEC: 23 proc. klientów płatnej telewizji rozważa rezygnację

23 proc. klientów płatnej telewizji rozważa rezygnację z usług płatnej telewizji ("cord-cutting") - wynika z badania "Projekt Cyfrowizja III" agencji mediowej MEC.

23 proc. klientów płatnej telewizji rozważało rezygnację z ofert operatorów, a 19 proc. odbiorców naziemnej telewizji cyfrowej (NTC) brało pod uwagę zakup abonamentu kablowego lub satelitarnego - pokazuje "Projekt Cyfrowizja III", badanie agencji mediowej MEC. Oznacza to, że od 2014 r., czyli od momentu zakończenia cyfryzacji, co roku lekko spada odsetek chętnych do odcinania kabla.

Ostatni etap cyfryzacji, czyli rozbudowa MUX 8 o cztery nowe kanały, nie przyczynił się do większego entuzjazmu wobec oferty NTC. Mimo że wciąż duży odsetek badanych widzów NTC (ponad 60 proc.) docenia kierunek zmian w ofercie bezpłatnej telewizji, to 19 proc. jej odbiorców, o 4 pp. więcej niż rok wcześniej, brało pod uwagę zakup abonamentu w telewizji kablowej lub satelitarnej.

Reklama

Te odsetki nie pokazują liczby widzów faktycznie zdeterminowanych do działania - są raczej sygnałem nastrojów konsumenckich wobec usług telewizyjnych. Widać, że po skokowym poszerzeniu oferty NTC w pierwszych latach cyfryzacji, które skłaniało ponad 30 proc. badanych widzów płatnej telewizji do rozważania rezygnacji z abonamentów, nastroje polskich telewidzów stabilizują się.

Na razie nie wpływa na nie mocno większa dostępność programów telewizyjnych w internecie. To tylko dla 15 proc. klientów płatnej telewizji powód do myślenia o "odcięciu kabla". Dla większości badanych główną motywacją okazuje się cena.

Młodzi mobilni

Z perspektywy wysokości płaconego abonamentu, najbardziej "narażonymi" na "cord-cutting" wydają się ci, którzy obecnie przeznaczają na swój pakiet telewizyjno-internetowy ponad 100 zł miesięcznie. Wśród nich co czwarty w ciągu ostatniego roku myślał o rezygnacji. Z perspektywy poszczególnych operatorów, największy odsetek potencjalnych "cord-cutterów" odnotowujemy wśród obecnych klientów nc+.

Co ciekawe - wbrew stereotypowym przekonaniom, że to młodzi widzowie są dziś "straconym" segmentem z punktu widzenia operatorów płatnej telewizji, MEC po raz trzeci zdiagnozował, że w grupie 25-34-latków najwyższy jest odsetek odbiorców naziemnych potencjalnie zainteresowanych kupnem abonamentu.

Jak pokazał Projekt Cyfrowizja III, 29 proc. z nich rozważało taką opcję, dla ponad połowy niewystarczająca jest bowiem liczba kanałów dostępnych w ramach NTC. W tej samej grupie wiekowej klientów płatnej telewizji wysoki jest również odsetek klientów rozważających rezygnację (31 proc. wobec 23 proc. średnio), co pokazuje największą mobilność grupy 25-34-latków na rynku telewizji.

Kanały warte pieniędzy

Tradycyjnie, to międzynarodowe kanały premium, są dla klientów płatnej telewizji największym wabikiem i powodem do płacenia abonamentu operatorom. W rankingu stacji, które klienci platform i kablówek wskazują jako warte ich pieniędzy, prowadzą Discovery Channel, National Geographic, TVN24 i Polsat Film.

Podobnie wygląda czołówka kanałów, które - gdyby pojawiły się w ofercie bezpłatnej telewizji - skłoniłyby widzów do rezygnacji z płacenia. W takim rankingu prowadzi HBO, przed Discovery, Canal+ i National Geographic. I choć wybory widzów dotyczą tu zupełnie nierealistycznego scenariusza - z jednej strony ranking pokazuje siłę typowanych marek stacji, a z drugiej - potwierdza deficyt określonych kategorii programowych (film, factual, sport) w NTC.

Badanie Projekt Cyfrowizja III MEC zrealizował pod koniec stycznia 2017 r. na grupie 1 tys. polskich telewidzów w wieku 16+ metodą wywiadów internetowych i telefonicznych.

Autor: Jerzy Kruczek | źródło: MEC

Polecamy: PIT 2016

Źródło informacji

SatKurier
Dowiedz się więcej na temat: telewizja | naziemna telewizja cyfrowa
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »