Zdaniem szefa resortu, mamy obecnie do czynienia z największym kryzysem na rynku paliw od ponad 50 lat, a jego skutki będą odczuwalne przez dłuższy czas. - Jako rząd robimy wszystko, aby minimalizować ich wpływ na portfele Polaków - zapewnił.
CPN. Minister energii: Oszczędności Polaków wyniosły już 3 mld zł
- Program funkcjonuje już od kilku tygodni i widzimy realne oszczędności. Znajduje to odzwierciedlenie na stacjach paliw. Polska ma dziś najniższe ceny diesla i benzyny wśród państw Unii Europejskiej. To efekt wprowadzenia programu, który obejmuje m.in. obniżki podatków oraz mechanizm ceny maksymalnej - powiedział Miłosz Motyka w piątek.
- Analizy pokazują, że w innych krajach europejskich podobne mechanizmy nie zawsze przekładały się na tak wyraźne obniżki cen jak w Polsce. Ustalanie ceny maksymalnej nie jest arbitralne - opiera się na cenach hurtowych powiązanych bezpośrednio z rynkiem - zapewnił.
- Mimo paniki, często podsycanej także z powodów politycznych, paliwa w Polsce nie zabrakło. Obecnie mamy stabilną sytuację - wysokie poziomy rezerw są utrzymane, a dostawy zabezpieczone - poinformował minister energii.
Z szacunków przedstawionych przez ministra wynika, że dzięki programowi w kieszeniach Polaków pozostało już około 3 miliardy złotych. - To realna oszczędność, która pomaga ograniczać inflację i powstrzymuje wzrost cen w innych sektorach gospodarki - powiedział.
Maksymalne ceny paliw. "Nie było problemów w bazach paliw ani kolejek"
Wiceminister energii Wojciech Wrochna podkreślił, że udało się efektywnie obniżyć ceny, jednocześnie nie doprowadzając do zakłóceń w dostępności paliw - ani na poziomie hurtowym, ani detalicznym. - Ostatnie tygodnie nie przyniosły żadnych istotnych sygnałów o problemach z dostępnością paliw - zaznaczył w czasie konferencji.
- Dziś można również powiedzieć, że moment wprowadzenia tej regulacji był optymalny - dodał.
Wrochna zapewnił, że logistyka paliw płynnych działa sprawnie, a zapasy strategiczne utrzymywane są na bezpiecznym poziomie. - Nie było problemów w bazach paliw ani kolejek. Przeszliśmy przez ten okres bez istotnych zakłóceń - powiedział.
Pytania o sytuację na Bliskim Wschodzie i ceny paliw
Motyka zwrócił uwagę na "ostrożne uspokojenie" sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz sygnały o zawieszeniu broni, które wpływają pozytywnie na rynki światowe, co przekłada się również na ceny paliw w Polsce.
- Wszyscy oczekujemy, że konflikt, który doprowadził do obecnego kryzysu, zakończy się jak najszybciej, co pozwoli na stopniowy powrót do stabilnych warunków rynkowych. Trzeba jednak jasno powiedzieć - nie nastąpi to z dnia na dzień - dodał z kolei wiceminister Wrochna.
Minister energii poinformował, że w ciągu najbliższych dni i tygodni rząd nie przewiduje zawieszenia programu CPN, a wszystko będzie zależeć od rozwoju konfliktu na Bliskim Wschodzie. - Sytuacja międzynarodowa nie uspokaja się tak szybko. Jeżeli będzie dochodziło do stopniowego spadku cen w hurcie, co przełoży się na niższe ceny paliw na stacjach bez potrzeby mechanizmu CPN, to będziemy to wtedy analizowali. Myślę, że spadek ceny w okolice poziomu, jaki był w momencie wybuchu kryzysu, będzie tym momentem. Obecna cena w hurcie, mimo pozytywnych sygnałów, jakie trafiają do nas z rynku, jest na razie zbyt wysoka. Chcemy by schodzenie w zakresie uwolnień podatkowych odbywało się w sposób stopniowy - powiedział Motyka.
Wojna na Bliskim Wschodzie, po ataku USA i Izraela na Iran 28 lutego, spowodowała wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce. W związku z rosnącymi cenami ropy naftowej i drożejącymi paliwami na stacjach, rząd ogłosił pod koniec marca czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliwa Niżej" (CPN). Zakłada m.in. obniżkę VAT i akcyzy na paliwa, a także ceny maksymalne paliw.
Zgodnie z obwieszczeniem ministra energii, w piątek (17 kwietnia) litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,04 zł, benzyny 98 - 6,59 zł, a oleju napędowego - 7,18 zł. Oznacza to, że ceny maksymalne na stacjach będą niższe niż w czwartek.













