"Sytuacja na rynku paliw jest na bieżąco monitorowana przez administrację publiczną oraz instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo energetyczne państwa. Krajowy rynek pozostaje stabilnie zaopatrzony. Polska utrzymuje również zapasy interwencyjne przekraczające poziom wymagany przepisami, co stanowi bufor bezpieczeństwa" - zapewniło Ministerstwo Energii w odpowiedzi na pytania PAP.
Polska uwolni rezerwy strategiczne ropy?
Resort energii podkreśla, że na obecnym etapie nie ma przesłanek wskazujących na konieczność uruchamiania krajowych rezerw ropy naftowej. Jak zauważono, obserwowane są również działania podejmowane przez uczestników rynku paliwowego, których celem jest ograniczenie wpływu globalnych wahań cen surowców na odbiorców końcowych.
Ministerstwo Energii dodaje, że przykładem takiej inicjatywy, podejmowanej przez Orlen, jest "obniżenie marży na olej napędowy niemal do zera oraz wprowadzenie promocji". Zgodnie z informacją przekazaną przez spółkę w poniedziałek, marża na diesla została obniżona z 25 groszy "niemal do zera", co ma ograniczyć skutki gwałtownego wzrostu cen paliw na świecie. Wprowadzony rabat wynosi do 35 gr na benzynę i olej napędowy.
Rynek zaleje ropa przeznaczona na "czarną godzinę"
W tym samym tonie wypowiedział się w czwartek minister energii Miłosz Motyka. Zapewnił w Sejmie, że dostawy oraz zapasy ropy i paliw naftowych w Polsce są w pełni zabezpieczone. Jednocześnie zapowiedział, że jeśli sytuacja na rynkach ropy nie będzie się stabilizowała, to rząd będzie podejmował decyzje ws. działań podatkowych, także w zakresie VAT, które obniżą ceny paliw.
Dzień wcześniej Kraje Międzynarodowej Agencji Energetycznej jednogłośnie uzgodniły skierowanie na rynek 400 mln baryłek ropy naftowej, co ma na celu obniżenie cen surowca. 400 mln baryłek to około jednej trzeciej rezerw rządowych posiadanych przez 32 kraje członkowskie MAE. Państwa MAE zobowiązane są do przechowywania zapasów ropy i produktów naftowych równych wielkości importu netto przez 90 dni tak, aby rezerwa mogła być skierowana na rynek w sytuacji nagłego załamania dostaw.











