W skrócie
- Przyjęto rozporządzenie znoszące obowiązek uzyskania decyzji środowiskowej przy modernizacji farm wiatrowych poza terenami objętymi ochroną przyrody.
- Turbiny wiatrowe będą mogły być przenoszone w promieniu 150 metrów od dotychczasowej lokalizacji, pod warunkiem spełnienia określonych ograniczeń dotyczących m.in. oddalenia od granicy lasu oraz ochrony ptaków i nietoperzy.
- Nowelizacja nie zmienia zasad dotyczących minimalnej odległości turbin od budynków mieszkalnych, sieci elektroenergetycznych oraz obszarów chronionych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jak poinformowała minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, rząd na wtorkowym posiedzeniu (26 maja) przyjął nowelizację rozporządzenia ws. przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Przepisy znoszą część ograniczeń występujących przy modernizacji turbin wiatrowych tzw. repoweringu.
Łatwiejsze modernizacje elektrowni wiatrowych. Nie będzie potrzebna decyzja środowiskowa
- To szansa na więcej taniej i czystej energii w systemie elektroenergetycznym Polski. Z tej ścieżki będą mogli skorzystać właściciele już istniejących instalacji, które spełniają obecne wymogi planowania przestrzennego - napisała Hennig-Kloska na X.
Co właściwie zmienia nowelizacja? W jej ramach zniesiono obowiązek uzyskania decyzji środowiskowych przy modernizacji farm wiatrowych, które mają na celu zwiększenie łącznej mocy nominalnej elektrowni o nie więcej niż 30 proc. Obowiązek uzyskania decyzji pozostanie przy farmach zlokalizowanych przy formach ochrony przyrody (parkach narodowych, rezerwatach, parkach krajobrazowych etc.).
Nowe przepisy pozwolą na przesuwanie wiatraków. Ale pod pewnymi warunkami
Nowe przepisy mają także pozwolić na zmianę lokalizacji turbin wiatrowych w promieniu 150 metrów od osi obecnie istniejących lokalizacji.
W ocenie skutków regulacji napisano, że będzie można przebudować farmę wiatrową i ew. zmienić lokalizację turbin, jeśli starych fundamentów nie można już użyć (np. nowe turbiny są większe i wymagają innych podstaw), trzeba je ustawić inaczej pod względem kierunku wiatru. Zastrzeżono jednak, że takie zmiany nie mogą powodować większych szkód dla ptaków i nietoperzy niż dotychczas. Ponadto nowa turbina musi być co najmniej 250 metrów od granicy lasu.
W rozporządzeniu podkreślono, że nowe przepisy nie będą miały wpływu na maksymalną odległość elektrowni wiatrowych od budynków mieszkalnych, który obecnie wynosi 700 metrów. Podobnie w przypadku odległości turbin wiatrowych od sieci elektroenergetycznych najwyższych napięć oraz od parków narodowych i rezerwatów przyrody.
- Przez lata dość znacznie zmieniła się technologia turbin wiatrowych. Nowe wiatraki pracują efektywniej, potrafią produkować więcej energii nawet z tej samej mocy i jednocześnie pracować ciszej. Dzięki temu rozwiązaniu produktywność instalacji po repoweringu może wzrosnąć ponad dwukrotnie, bo o około 130%, nie bardziej jednak niż do 100 MW - napisała Paulina Hennig-Kloska na X.
Rozporządzenie jest odpowiedzą Ministerstwa Klimatu i Środowiska na weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy wiatrakowej, liberalizującej przepisy lokalizowania elektrowni wiatrowych oraz umożliwiającej modernizację już istniejących turbin.














