W skrócie
- Poniedziałek przyniósł mocne spadki cen energii - ropy i gazu.
- Spadek cen ropy i gazu jest bezpośrednim efektem przerwania bombardowań Iranu, jednak eksperci ostrzegają, że napięcia geopolityczne oraz sytuacja w regionie wciąż są ryzykowne.
- Rynki finansowe koncentrują się również na zbliżającym się posiedzeniu amerykańskiego banku centralnego (Fed).
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Dawno nie widzieliśmy tak wyraźnego spadku cen gazu w hubie TTF w Amsterdamie. W reakcji na przerwanie bombardowań Iranu notowania gazu "zjechały" z poziomu prawie 60 euro na MWh do niewiele ponad 56 euro/MWh, a to oznacza jednodniowy spadek o ok. 10 proc. Cena gazu w hubie TTF jest w tej chwili szczególnie istotna dla Europy, w obliczu konieczności zapełniania wciąż pustawych magazynów )średnia dla wszystkich krajów UE posiadających zdolności magazynowania to nieco ponad 50 proc.).
Ceny gazu w Europie spadały w poniedziałek
"Ceny gazu ziemnego w Europie (benchmark Dutch TTF) odnotowały w poniedziałek silny spadek. (...) W zeszłym tygodniu cena zamknęła się kilka razy powyżej 60 EUR/MWh. Choć dzienne szczyty w marcu bywały wyższe, to jednak pod koniec zeszłego tygodnia mieliśmy najwyższe zamknięcie od 2023 roku" - relacjonował Michał Stajniak (XTB). Analityk zwrócił uwagę, że europejskie magazyny gazu są zapełnione tylko w ok. 55 proc., co w obliczu rosnącej letniej konsumpcji stwarza ryzyko gwałtownych wzrostów cen przed zimą. Zdaniem Michała Stajniaka, spadek cen wynika co prawda ze wstrzymania działań zbrojnych, jednak fundamenty rynkowe pozostają napięte ze względu na wciąż istniejące ryzyka geopolityczne.

Ropa w dół po przerwaniu ataków na Iran
Poniedziałek przyniósł mocne spadki cen ropy naftowej. Cena baryłki Brent w spadkowym marszu przekroczyła poziom 90 dolarów.
Dodajmy jednak, że obecna reakcja rynków nie wynika z żadnego trwałego porozumienia, a jedynie z przerwania ataków USA na Iran. Ryzyko ponownego wzrostu cen jest bardzo duże, w przypadku eskalacji konfliktu niemal pewne.
Podkreślmy: Donald Trump w poniedziałek nie wykluczył szybkiego powrotu do intensywnych działań zbrojnych.
"Prowadzimy z Iranem bardzo zaawansowane rozmowy. Jeśli nie przyniosą rezultatu, wrócimy do bardzo silnych działań wojskowych - powiedział Trump portalowi Axios. - Albo wszystko pójdzie szybko, albo wcale - powiedział prezydent USA.
Trump podkreślił, że w piątek zdecydował się wstrzymać uderzenia na irańskie cele, ponieważ państwa pośredniczące w rozmowach poprosiły go, by dał negocjacjom kolejną szansę.
Co zrobi Fed? Rynki czekają na środę
Rynki żyją nie tylko wydarzeniami na Bliskim Wschodzie - inwestorzy czekają na decyzję Fed (środa).
"Dolar i rynki akcji zdają się żyć równie istotnym tematem, jakim jest rozpoczynające się jutro posiedzenie FED" - zwrócił uwagę Marek Rogalski (DM BOŚ). "Od kilku tygodni mamy w zasadzie książkowe komunikaty o tym, że bank centralny nie będzie bierny w sytuacji utrzymywania się podwyższonej inflacji, co czysto teoretycznie nie wyklucza podwyżki już teraz" - analityk podkreśla, że choć taka decyzja wydaje się mało prawdopodobna, dolar w poniedziałek (w miarę upływającego czasu) zyskiwał.














