Niskokosztowy przewoźnik z Dublina argumentuje, że podczas majowego weekendu pasażerowie musieli przez całą godzinę czekać w kolejkach do kontroli paszportowej. "Nie ma sensu, że kraje takie jak Polska nadal wdrażają nowy unijny system wjazdu i wyjazdu (EES), skoro ewidentnie nie są na to gotowe" - wyraża opinię w wydanym komunikacie dyrektor ds. operacyjnych Ryanair, Neal McMahon. Zwraca uwagę na kolejki pasażerów "zwłaszcza z Krakowa i Lublina".
Ryanair apeluje. MSWiA odpowiada
Ryanair obawia się nadmiernych kolejek podczas szczytu sezonu letniego i utrudnień podczas operacji lotniskowych. To drugi apel linii lotniczych o zawieszenie EES do września. Pierwszy trafił do rządów wszystkich 29 krajów objętych tym systemem pod koniec kwietnia. W Polsce adresatem dokumentu jest minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński - informuje przewoźnik.
Na prośbę o stanowisko wobec apelu Ryanaira, resort uzasadnił Interii, że obowiązujące przepisy prawa Unii Europejskiej nie dopuszczają możliwości długotrwałego zawieszenia systemu EES w całości, ani w stosunku do wszystkich obywateli jakiegokolwiek państwa trzeciego. "Polska od początku integracji systemu EES jest liderem tego procesu w Unii Europejskiej" - informuje Interię Wydział Obsługi Mediów MSWiA.
Od 10 kwietnia EES działa na wszystkich 71 polskich przejściach granicznych. Resort zapewnia, że na bieżąco analizuje działanie systemu, monitorując sytuację pod kątem eliminowania jakichkolwiek przejściowych utrudnień. "Polskie służby graniczne dysponują odpowiednim zapleczem technicznym oraz właściwą obsadą kadrową, co pozwala na sprawne procesowanie podróżnych zgodnie z nowymi wymogami unijnymi" - uspokaja resort spraw wewnętrznych.
MSWiA zapewnia. EES jest skuteczny
Skuteczność systemu - zapewnia MSWiA - potwierdzają najnowsze dane operacyjne. "Od początku wdrażania projektu - tj. od października 2025 roku - zarejestrowano w EES blisko 6,8 mln przekroczeń granicy przez niemal 2,4 mln osób" - informuje ministerstwo. Dodaje, że system pozwolił na precyzyjne wykrycie 9,4 tys. przypadków, w których konieczne było wydanie odmowy wjazdu na teren Polski.
W odniesieniu do postulatów Ryanaira, resort podkreślił, że EES w sposób zdecydowany przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa zarówno Polski, jak i całej strefy Schengen. Pomaga zarządzać granicami i dostarcza informacji na temat nadużyć dotyczących legalnego wjazdu oraz pobytu cudzoziemców na terytorium RP. "Dlatego jakiekolwiek odstępstwa od jego stosowania nie znajdują uzasadnienia" - argumentuje Interii MSWiA.
System EES dotyczy obywateli państw spoza UE - Wielkiej Brytanii, Turcji czy Ukrainy - przyjeżdżających na pobyt do 90 dni. Podczas pierwszej kontroli robiony jest skan twarzy, a podróżnym mającym ponad 12 lat - również odciski palców. Pierwsza rejestracja trwa średnio ponad minutę. Kolejne, o ile dane są już w systemie, o połowę krócej. Aby dopełnić formalności i nie stracić lotu, podróżni spoza UE proszeni są o przyjazd na lotnisko z trzygodzinnym wyprzedzeniem. W Polsce odnotowano przypadki, w których podróżni spóźnili się na loty z powodu kolejek generowanych przez EES.












