Pod koniec kwietnia pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zapowiadała, że Polska podpisze umowę pożyczkową po majówce. Informowała ona wówczas, że Komisja Europejska przyznała Polsce łącznie 43,7 mld euro, a 15-procentowa zaliczka powinna trafić na konto w ciągu kilku godzin po podpisaniu umowy z programu SAFE.
KE ostatecznie zatwierdziła umowę pożyczkową dla Polski jako pierwszą. Dokument ma zostać podpisany w piątek (8 maja) w Warszawie. Podpiszą go unijni komisarze Piotr Serafin i Andrius Kubilius oraz szefowie MON i MF, Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Andrzej Domański.
Umowa pożyczkowa SAFE dla Polski. Sobkowiak-Czarnecka zapowiada prawie 40 nowych kontraktów
W środę (6 maja) podczas inauguracji VIII edycji Defence24 Days na Stadionie Narodowym Magdalena Sobkowiak-Czarnecka przekazała, że jest dumna z działań zespołu, który przez ostatnie pół roku zajmował się tematem umowy pożyczkowej.
- Jestem dumna, że mimo różnych przeszkód, które były po drodze, także weta pana prezydenta, Polska jest pierwszym krajem, który skończył procedurę - zakomunikowała.
Jednocześnie podkreśliła, że "Europa wreszcie bierze odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo". - Ale mamy teraz niezwykle ważny moment takiego okna możliwości, kiedy nawiązujemy sojusze m.in z naszymi partnerami także ze Słowacji o wspólnych projektach zbrojeniowych. Albo zrobimy to teraz, albo to okno możliwości się zamknie - wskazała Sobkowiak-Czarnecka.
Podczas środowego przemówienia pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE podkreśliła, że jest to okazja nie tylko do rozmów, ale również "dowożenia konkretów". Zapowiedziała przy tym dziesiątki nowych kontraktów, które mają zostać zawarte jeszcze w maju.
- Po tym, jak podpiszemy umowę SAFE, tylko do końca maja Agencja Uzbrojenia podpisze prawie 40 nowych kontraktów. Pieniądze są na stole, teraz czas na fakty i konkrety - oświadczyła Sobkowiak-Czarnecka.
Na co Polska przeznaczy pieniądze z programu SAFE?
Komisja Europejska przyznała Polsce 43,7 mld euro w ramach programu SAFE. To czyni nasz kraj największym beneficjentem tego projektu. Na drugim miejscu plasują się Węgry i Francja, które mają otrzymać odpowiednio po 16,2 mld euro.
Zgodnie z procedurą po podpisaniu umowy z krajami członkowskimi KE będzie mogła zaciągnąć pożyczki na rynkach kapitałowych, a następnie przekazać środki beneficjentom.
Pieniądze z SAFE dla Polski mają zostać przeznaczone między innymi na:
- realizację programu Tarcza Wschód,
- modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym,
- rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii.
Rząd zapowiada przy tym, że 89 proc. ze środków otrzymanych w ramach umowy pożyczkowej ma trafić do polskiego przemysłu oraz gospodarki.
Karol Nawrocki zawetował ustawę dot. SAFE. Rząd odpowiedział uchwałą
Kwestia unijnej pożyczki dla Polski od tygodni wywołuje ożywione dyskusje w krajowej polityce. W połowie marca br. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, która zakładała stworzenie specjalnego funduszu (miałyby do niego trafić środki z UE).
Rząd zapowiedział jednak "plan B" i w odpowiedzi na prezydenckie weto przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. Akt prawny upoważnia szefa MON oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE.
Pożyczkę zaciągnie Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ). Jej spłata nastąpi z kolei ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność.














