W skrócie
- Majątek Tatiany Kim, właścicielki platformy Wildberries, spadł w tym roku o 39 proc., zmniejszając się z 8,1 mld dol. w lutym do około 5 mld dol. obecnie.
- Od połowy lipca ukraińskie ataki objęły 23 centra logistyczne Wildberries w 16 rosyjskich regionach.
- Ukraina wskazuje magazyny Wildberries jako cele wojskowe, twierdząc, że platformy te zaopatrują rosyjską armię i pomagają omijać zachodnie sankcje handlowe.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Choć Ukraińcy konsekwentnie niszczą magazyny i infrastrukturę Wildberries, Tatiana Kim nadal pozostaje najbogatszą Rosjanką - wynika z zestawienia "Forbesa". Przypomnijmy: Ukraińcy przekonują, że niszczenie magazynów Wildberries znacząco osłabia gospodarkę Rosji i utrudnia finansowanie wojny.
Tatiana Kim liczy straty. Wildberries ulubionym celem Ukraińców
Majątek Tatiany Kim, właścicielki rosyjskiej platformy zakupowej Wildberries, zmniejszył się o 3,1 mld dol. - wynika z wyliczeń "Forbesa". Centra logistyczne firmy są od kilku tygodni obiektem ataków ukraińskich.
Jeszcze w lutym majątek Kim szacowany był na 8,1 mld dol., podczas gdy obecnie wynosi on około 5 mld dol., czyli o 39 proc. mniej.
Mimo spadku wartości majątku Kim po raz piąty została uznana przez "Forbesa" za najbogatszą kobietę w Rosji. W tegorocznym rankingu znalazły się cztery rosyjskie miliarderki, podczas gdy rok wcześniej było ich dziewięć.
Wojna uderza w majątki najbogatszych Rosjan. Widać to w zestawieniach "Forbesa"
Rosyjska edycja "Forbesa" po raz pierwszy nie odnotowała w rankingu żadnej nowej uczestniczki. Magazyn tłumaczy to spadkiem wartości akcji na moskiewskiej giełdzie oraz spowolnieniem w sektorach gospodarki związanych z konsumpcją.
Spadek majątku Kim nastąpił w czasie, gdy należąca do niej firma, obejmująca internetową platformę handlową i rozbudowaną sieć centrów logistycznych, coraz dotkliwiej odczuwa skutki rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Od połowy lipca Kijów systematycznie atakuje obiekty Wildberries w wielu obwodach Rosji, twierdząc, że celem uderzeń jest osłabienie tamtejszej gospodarki. Na celowniku ukraińskich bezzałogowców znalazł się także główny konkurent firmy i druga największa rosyjską platform e-commerce - Ozon.
Cyfrowe platformy zakupowe w Rosji są fundamentem istnienia wielu mniejszych biznesów
Wiele małych, średnich i dużych przedsiębiorstw w Rosji polega na sprzedaży swoich towarów za pośrednictwem tych platform. Władze w Kijowie wychodzą z założenia, że obiekty te stanowią uzasadnione cele wojskowe, ponieważ służą m.in. do zaopatrywania rosyjskiej armii na froncie.
Na platformie Wildberries można kupić m.in. wyposażenie dla żołnierzy, w tym kamizelki kuloodporne i hełmy. Służy ona także do pozyskiwania towarów z pominięciem zachodnich sankcji.
Według "The Moscow Times" od 18 lipca ukraińskie ataki objęły 23 centra logistyczne Wildberries w 16 regionach Rosji. Część obiektów została całkowicie zniszczona. Dziennikarze, powołując się na analityków Data Insight, szacują, że do połowy sierpnia bezpośrednie straty firmy związane ze zniszczeniem infrastruktury wyniosły od 147 do 223 mld rubli.














