Do badań laboratoryjnych pobrano 148 próbek. Nieprawidłowości w zakresie parametrów fizykochemicznych stwierdzono w 14 partiach, czyli niespełna 10 proc. badanych herbat. Dotyczyły one m.in. obecności zanieczyszczeń mineralnych i zawyżonej zawartości cukrów w stosunku do danych o wartości odżywczej.
Herbaty wzięte pod lupę. Błędy na opakowaniach to nie koniec
Herbaty i herbatki owocowe miały również zawyżoną wilgotność względem specyfikacji produktu, a także brakowało im deklarowanego na opakowaniu składnika. Wykrywano też obecność innego, "np. porzeczki zamiast żurawiny" - wyjaśnia na stronie internetowej IJHARS.
Produkty zbadano pod względem znakowania opakowań. Skontrolowano 226 partii, z czego błędy wykryto na niemal co 3. pudełku (27,9 proc.). Stwierdzono m.in. zastosowanie niepełnej nazwy lub wyłącznie nazwy wymyślonej oraz nazwanie produktu herbatą w przypadku, gdy nie ma w nim liści tej rośliny. Zdarzało się też, że brakowało instrukcji przygotowania.
Inspektorzy wykryli również braki lub nieprecyzyjne informacje o procentowej zawartości jakiegoś składnika wyszczególnionego w nazwie - na przykład "herbata z dodatkiem owoców wiśni". Pomijano lub błędnie podawano daty minimalnej trwałości. Na opakowaniach nie drukowano lub umieszczano niezgodną z wpisem do KRS nazwę podmiotu odpowiedzialnego za informacje.
Inspekcja objęła też herbaty i herbatki owocowe znajdujące się w obrocie w opakowaniach jednostkowych, na etapie produkcji, jak i sprzedaży detalicznej. Skontrolowano 87 podmiotów, a nieprawidłowości stwierdzono w 29 z nich (33,3 proc.) - podaje IJHARS.
Nieprawidłowości przy co trzecim pudełku. Zastosowano sankcje
IJHARS wyjaśnia, że na opakowaniu musi się znaleźć nazwa, czyli "herbata", uzupełniona o rodzaj określający sposób jej wytwarzania - na przykład czarna, zielona czy aromatyzowana. Kupujący powinien wiedzieć, czy w pudełku są liście czy granulki oraz jaką mają prezentację - sypką czy ekspresową.
W przypadku produktu otrzymanego wyłącznie z suszonych ziół lub owoców nazwą będzie "Herbatka owocowa" lub "Herbatka ziołowa" - informują autorzy inspekcji. W przypadku herbatek owocowych i herbat z dodatkami opakowanie musi zawierać wykaz i procentową zawartość składników (QUID). Pozostałe dane to państwo lub miejsce pochodzenia, data minimalnej trwałości, warunki przechowywania i sposób przyrządzania napoju a także ilość netto i dane podmiotu odpowiedzialnego za informacje.
"W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami zastosowano sankcje wynikające z obowiązujących przepisów prawa" - informuje Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.














