- To historyczny krok dla obu firm - powiedział w Paryżu Pieter Elbers, szef IndiGo. Cena zakupu nie została podana do wiadomości. Wartość transakcji, według cen katalogowych samolotów, to 55 miliardów dolarów. Przy tak dużych zamówieniach linie lotnicze mogą jednak zwykle liczyć na rabaty.
Bez względu na wynegocjowany przez IndiGo upust, transakcja jest największym zamówieniem w historii lotnictwa cywilnego. - O ile nam wiadomo, nikt nigdy nie zamówił tylu samolotów za jednym zamachem - powiedział Guillaume Faury, szef Airbusa.
Kontrakt z Airbusem zgodny ze strategią rządu
IndiGo jest największym przewoźnikiem w Indiach - kraju, który przed pandemią był najszybciej rozwijającym się rynkiem na świecie. Udział przewoźnika w lotach krajowych sięgał w kwietniu tego roku 57,5 proc.
Poprzednim rekordzistą pod względem największego pojedynczego zamówienia był główny rynkowy rywal - Air India - narodowy przewoźnik najbardziej zaludnionego kraju świata. W lutym 2023 r. chciał on zamówić 470 Airbusów. Zlecenie zostało jednak ostatecznie podzielone między europejskiego producenta i Boeinga - jego amerykańskiego konkurenta.
Zawarta umowa jest zgodna ze strategią rządu Indii, która zakłada, że kraj stanie się globalnym węzłem komunikacyjnym. Liczba lotnisk w kraju podwoiła się w ciągu dziewięciu lat - wzrosła z 74 w 2014 roku do 148 w 2023 roku.
EW, AFP











