Reklama

Narasta zamieszanie wokół Grecji

Eurodolar - w jakiej kondycji? Wczoraj główna para walutowa (EUR/USD) schodziła nawet w okolice 1,0660. Był to więc czas silniejszego dolara, ale oczywiście można zauważyć też i to, że w godzinach nocnych notowano wyjścia do 1,0780.

Nie musi to jednak znaczyć, że strona grająca na rzecz silniejszego euro dostała jakieś bardzo poważne argumenty. Była to raczej nocna korekta, po której zresztą znów osunęliśmy się nieco niżej, obecnie do 1,0720 - 1,0730.

Reklama

Tak, jak można było się spodziewać, narasta zamieszanie wokół Grecji. Do końca kwietnia Ateny powinny przedstawić listę proponowanych reform, a temat będzie omawiany jeszcze wcześniej, bo w piątek w Rydze. Media donoszą, że jeden z wysokich urzędników unijnych powiedział, iż Grecy z pewnością nie dotrzymają terminu. Z drugiej strony Jean-Claude Juncker zapewniał, że nie ma też mowy o bankructwie Grecji i jej wyjściu ze Strefy Euro.

Napięcie będzie zatem rosło, ale wydaje się, że dopiero naprawdę poważne komunikaty, a tym bardziej decyzje, będą mogły autentycznie nisko zbijać eurodolara. Same przecieki i hasła mają ograniczony wpływ. W razie czego mocny opór to okolice 1,0840, mocne wsparcie to właśnie wczorajsze 1,0660, niżej 1,0620 - 1,0630.

Dzisiejsze kalendarium będzie miało mały wpływ na eurodolara: o 13:00 poznamy tygodniową dynamikę liczby wniosków o kredyt hipoteczny w USA, o 16:00 tamtejsze dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym. Jutro czas na indeksy PMI z Europy i Stanów.

Dane o koniunkturze

Polskie dane o koniunkturze gospodarczej, podawane przez GUS, relatywnie rzadko mają jakikolwiek wpływ, tym niemniej zawsze jest to jakaś informacja na temat kondycji naszego kraju, powiedzmy zatem, że zostaną przedstawione o 14:00.

USD/PLN jest przy 3,72. Wsparcia mamy przy 3,68 i 3,69 oraz 3,70, opory to 3,7350, 3,74, 3,7450-70, wyżej np. przy 3,7680 i w końcu przy 3,80 oraz 3,8140-60.

Na EUR/PLN nadal jesteśmy poniżej 4 zł, ale w sumie blisko poziomu 3,99, od dołu patrząc, co oznacza, że złoty trochę się osłabił (na fali eurodolara odrobinę wyższego od wczorajszych dołków).

Tomasz Witczak

FMC Management

Dowiedz się więcej na temat: Ale

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »