Zgodnie z art. 42 ustawy Karta Nauczyciela, czas pracy nie może przekraczać 40 godzin tygodniowo w przypadku zatrudnionych w pełnym wymiarze. Do czasu wliczają się: realizacja zajęć bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz, inne zajęcia jak np. opiekuńcze i wychowawcze, a także przygotowanie się do zajęć, samokształcenie i doskonalenie zawodowe. Jeśli nauczyciel przeznaczy na te zadania więcej czasu, mówimy o godzinach nadliczbowych.
Wycieczki szkolne. Nauczyciele dostają grosze
Obecnie, nauczyciel, który wyjeżdża z uczniami na wycieczkę szkolną w dni robocze, otrzymuje za nią równowartość liczby lekcji przeprowadzanych w tych dniach. - Niech to będzie dwudniowy wyjazd, chociaż zwykle są dłuższe. Załóżmy wtorek i środa, kiedy to prowadzę sześć i pięć lekcji. Czyli za pobyt mam płaconą równowartość 11 godzin lekcyjnych. , otwiera się w nowym oknieA co z resztą? Naszym obowiązkiem jest dbać o bezpieczeństwo przez cały czas - argumentuje Interii nauczycielka podwarszawskiej szkoły podstawowej.
Na wyższe stawki mogą liczyć nauczyciele wyjeżdżający na szkolne wycieczki w weekendy. Jeśli wyjazd przypada w sobotę lub niedzielę, uczący powinien otrzymać po powrocie dni wolne i płatne nadgodziny - dowiadujemy się ze strony internetowej ZNP. Kiedy jednak nauczyciel jedzie z uczniami po lekcjach, np. do muzeum czy teatru, nie może liczyć na żadną rekompensatę. - Za to nie dostajemy nic, ani złotówki - zapewnia Interię rozmówczyni.
Gminy, które płacą szkołom, wskazują na Kartę Nauczyciela i argumentują, że nie przewiduje ona odrębnych rozwiązań prawnych w zakresie świadczeń dla sprawujących opiekę nad uczniami podczas wycieczek szkolnych. "Innymi słowy do nauczycieli sprawujących opiekę na kilkudniowych wycieczkach, stosuje się przepisy ogólne regulujące warunki płacy i pracy nauczycieli" - dowiadujemy się z portalu branżowego Oświata i Prawo.
Pewną gratyfikację finansową, "zapewne niesatysfakcjonującą samych zainteresowanych", można przyznać nauczycielom z tytułu wyjazdów w postaci zwiększonego dodatku motywacyjnego. Szczegółowe zasady i warunki jego przyznawania i wypłacania określa rada gminy - informuje portal. Na przykład w Warszawie - zgodnie z informacjami urzędu miasta - najniższa kwota wynosi 200 zł miesięcznie, zaś maksymalna - 1800 zł., otwiera się w nowym oknie
ZNP rozpoczyna akcję. Zwrot za trzy lata wstecz
W lutym 2025 r. na temat nadgodzin wypowiedział się Sąd Najwyższy. Uznał, że praca wykonywana przez nauczyciela ponad normę czasu określoną w Karcie Nauczyciela, to godziny nadliczbowe w rozumieniu Kodeksu pracy. - Wykładnia i wyrok powinny mieć uwzględnienie w karcie nauczyciela. Minął rok, a Ministerstwo Edukacji tego nie uregulowało - wskazuje Interii rzeczniczka ZNP Magdalena Kaszulanis. Dlatego - wyjaśnia - dopóki decyzja sądu nie zostanie tam uwzględniona, wszystkich obowiązuje Kodeks pracy. - I my chcemy korzystać z tej ścieżki - podkreśliła rozmówczyni Interii.
Aby decyzja Sądu Najwyższego była wypełniana przez placówki oświaty, ZNP zapowiedział plan wsparcia nauczycieli w dochodzeniu zapłaty za godziny nadliczbowe, wypracowane podczas wycieczek szkolnych - oświadczył prezes ZNP Sławomir Broniarz. Poinformował, że związek przekaże swoim strukturom w całym kraju pisma do dyrektorów szkół, które będą informowały, jak należy zgodnie z prawem organizować wycieczki oraz o tym, że nauczycielom należą się za nie godziny nadliczbowe.
Zrzeszeni w związku otrzymają anonimową ankietę, która pomoże im dowiedzieć się, czy mogą wystąpić z roszczeniem. Mają one objąć zaległe wypłaty na rzecz wyjazdów sięgające trzech lat wstecz. "Tam jest bardzo dokładnie również wymienione jakie dowody należy posiadać, żeby móc wystąpić o zapłatę" - wyjaśniła wiceprezes ZNP Urszula Woźniak.
Akcja rusza jesienią. Konsultacje nie tylko dla członków ZNP
Następnym krokiem ma być tydzień konsultacyjny, w trakcie którego uczący będą mogli przyjść i przeanalizować swoją sytuację. - Na konsultacje zapraszamy wszystkich zainteresowanych, bez względu na to, czy przynależą do ZNP, czy nie. Opiekę prawną zapewniamy wyłącznie naszym członkom - wyjaśnia Magdalena Kaszulanis.
Kolejnym etapem będzie kierowanie przez nauczycieli wezwań do zapłaty. Wzory dokumentów są już przygotowane. ZNP ma również monitorować ewentualne działania odwetowe wobec uczących. Jeżeli wezwania nie okażą się skuteczne, związek ma również przygotowane wzory pozwów w tej sprawie. - Akcja ruszy tej jesieni - zapewnia rzeczniczka ZNP.
Przypomina, że wycieczek szkolnych będzie więcej. W połowie września Sejm przyjął nową ustawę o wychowaniu patriotycznym, która nakłada na szkoły obowiązek zorganizowania "przynajmniej raz w cyklu kształcenia" wyjścia lub wycieczki do miejsc pamięci. - Wysyłamy nauczycieli na obowiązkowe, dodatkowe wycieczki a nie wywiązujemy się z obowiązku zapłaty za ich pracę - wskazuje rzeczniczka ZNP.
Nowelizacja Karty Nauczyciela. ZNP zapowiada działania
Sławomir Broniarz odniósł się również do kwestii obywatelskiego projektu nowelizacji Karty Nauczyciela, złożonego w Sejmie przez ZNP w 2021 r. Zakłada on powiązanie wysokości pensji nauczycieli z wysokością przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce., otwiera się w nowym oknie Przypomniał, że pierwsze czytanie projektu odbyło się w 2024 roku, a ostatnie posiedzenie sejmowej podkomisji odpowiedzialnej za jego rozpatrzenie było w marcu 2025 r.
Przyznał, że od tego czasu nic się nie wydarzyło. - Nic nie zaistniało i mamy przekonanie, że większość parlamentarna, która w roku 2023 poparła naszą inicjatywę, dzisiaj próbuje chować głowę w piasek, próbuje udawać, że nic się w tej sprawie nie dzieje, bądź też próbuje przeczekać ten problem, uznając, że być może nadchodzące wybory niejako w sposób samoistny zamkną problem - podkreślił.
ZNP planuje wystąpić z pismami do m.in. MEN, Kancelarii Premiera RM, Ministra Finansów, Marszałka Sejmu oraz posłów i komisji pracujących nad obywatelskim projektem. Zada im pytania dotyczące m.in. harmonogramu prac nad przepisami.














