W 2024 roku Parlament Europejski i Rada UE przyjęły Dyrektywę 2024/2831 dotyczącą poprawy warunków pracy za pośrednictwem platform. Państwa członkowskie Unii Europejskiej, w tym Polska, mają czas na zaimplementowanie nowych przepisów do 2 grudnia 2026 roku. Zostało więc niespełna sześć miesięcy. Projekt nie doczekał się jeszcze publikacji, choć serwis Puls HR wskazuje, że zgodnie z pierwotnymi zapowiedziami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ten miał ukazać się pod koniec 2025 roku.
Nie milkną za to obawy dotyczące możliwego wystąpienia zjawiska gold-platingu, o czym pisaliśmy już w Interii Biznes. Niepokój wybrzmiewa także z wyników badania Pyszne.pl i Związku Pracodawców Hoteli, Restauracji i Cateringu (ZP HoReCa). Co martwi branżę gastronomiczną i przede wszystkim - na jakim etapie są obecnie prace nad wdrożeniem unijnych regulacji?
Ustawa platformowa w Polsce. Co mają zmienić przepisy?
Unijne przepisy mają kilka głównych założeń, w tym wprowadzenie domniemania stosunku pracy wobec osób świadczących usługi za pośrednictwem platform internetowych, w tym kierowców aplikacji do przewozu pasażerów czy kurierów dowożących jedzenie. Zgodnie z przepisami osoby, nad którymi platformy sprawują kontrolę (np. ustalając godziny ich pracy lub trasy przejazdów), będą uznawane za pracowników.
Ponadto nowe przepisy zakładają, że platformy internetowe oraz aplikacje będą musiały zapewniać swoim pracownikom jasne informacje dotyczące warunków współpracy oraz ochronę socjalną. Wprowadzają również przepisy dotyczące przejrzystości algorytmicznego zarządzania. O szczegółach pisaliśmy w oddzielnym artykule.
Przyszłość gastronomii po wdrożeniu ustawy platformowej. Niepokój w branży
Z unijnych szacunków wynika, że grupa osób świadczących usługi za pośrednictwem platform na terenie UE w 2025 roku mogła liczyć nawet 43 mln. Pojawiają się już obawy związane z nowymi przepisami, w szczególności tymi dotyczącymi domniemania stosunku pracy. Przedstawiciele sektora cyfrowego w Polsce obawiają się możliwego wystąpienia zjawiska gold-platingu; niepokój sygnalizuje też branża gastronomiczna.
Pyszne.pl i Związek Pracodawców Hotelu, Restauracji i Cateringu (ZP HoReCa) przeprowadzili badanie mające pokazać, jakie konsekwencje może nieść za sobą wprowadzenie tzw. ustawy platformowej. "Z badania przeprowadzonego w 2024 roku wśród ponad 1000 kurierek i kurierów współpracujących z Pyszne.pl wynika, że 87,1 proc. z nich najbardziej ceni elastyczność pracy, a blisko 70 proc. uważa umowę zlecenie za najlepszy model współpracy w branży" - wskazują autorzy raportu i dodają: "Jednocześnie platformy ostrzegają, że pełne wdrożenie domniemania stosunku pracy może zwiększyć koszt realizacji pojedynczego zamówienia średnio o około 15 zł, m.in. z powodu pełnych składek ZUS, płatnych urlopów i dodatkowych kosztów administracyjnych".
80 proc. spośród 345 restauratorów, z którymi rozmawiali autorzy badania w okresie od 2 marca do 23 kwietnia br., uważa, że nowe przepisy mogą w dużym lub bardzo dużym stopniu wpłynąć na rentowność ich biznesów, a 81 proc. deklaruje, że konieczne będzie przeniesienie kosztów na konsumentów.
Autorzy badania alarmują również o potencjalnym ryzyku regresu modelu delivery w branży: ponad 60 proc. respondentów spodziewa się "drastycznego spadku wolumenu zamówień", czyli obniżenia ich liczby o ponad 30 proc.
"Co więcej, regulacja mająca w założeniu chronić osoby świadczące pracę platformową może paradoksalnie doprowadzić do destabilizacji rynku pracy w samym sektorze gastro. Badanie wskazuje, że 51 proc. zarządzających lokalami planuje redukcję etatów lub ograniczenie godzin pracy w odpowiedzi na spadek liczby transakcji online, stanowiących, według danych Pyszne.pl, często ponad połowę przychodów znacznej części lokali gastronomicznych w Polsce" - czytamy w analizie.
Ponadto przedstawiciele branży wystosowali apel o "rozpoczęcie rzeczywistego dialogu z ustawodawcą" dotyczącego wdrożenia nowych unijnych przepisów, "wskazując jednocześnie na brak transparentnej komunikacji ze strony Ministerstwa, w tym brak udostępnionej oceny skutków regulacji (OSR) oraz szerokich konsultacji z uczestnikami rynku". Jeśli tzw. ustawa platformowa nie uwzględni specyfiki lokalnego rynku, w ocenie restauratorów może ona nieść za sobą poważne skutki dla gospodarki: 63 proc. uczestników badania deklaruje, że wówczas musieliby ograniczyć zasięg dostaw albo z nich zrezygnować.
"Sektor HoReCa w Polsce operuje na skrajnie niskich marżach, a wymuszona zmiana struktury świadczenia usług w obszarze dostaw może stać się dla wielu podmiotów barierą nie do przejścia. Nie kwestionujemy potrzeby ochrony socjalnej kurierów, jednak mechaniczne przenoszenie wzorców z klasycznego prawa pracy do dynamicznego świata usług cyfrowych, bez uwzględnienia specyfiki polskiego rynku, grozi paraliżem logistyki miejskiej. Elastyczny model współpracy jest pożądany nie tylko przez restauratorów, ale przede wszystkim przez same kurierki i kurierów, którzy cenią możliwość samodzielnego decydowania o czasie pracy i łączenia dostaw z innymi obowiązkami. Obawiamy się, że zamiast oczekiwanej profesjonalizacji, otrzymamy drastyczne ograniczenie dostępności usług, na którym stracą wszyscy: od właściciela małej pizzerii, przez kuriera, aż po konsumenta, dla którego dostawa stanie się dobrem luksusowym" - mówi Sylwester Cacek, prezes Związku Pracodawców Hoteli, Restauracji i Cateringu.
O konieczności zachowania pewnej elastyczności mówi także Arkadiusz Krupicz, dyrektor zarządzający Pyszne.pl. "Szacowany wzrost kosztu jednostkowego o mniej więcej 15 złotych nie jest jedynie liczbą w arkuszu kalkulacyjnym. To zagrożenie dla płynności finansowej mniejszych lokali, które dzięki dostawom mogły dotychczas dotrzeć do nowych grup odbiorców. Wzrost kosztów wynika z kumulacji obciążeń pozapłacowych oraz konieczności rozbudowy struktur administracyjnych zdolnych do zarządzania tysiącami etatów. Kluczem do stabilności jest wypracowanie rozwiązań, które zagwarantują bezpieczeństwo socjalne, nie niszcząc przy tym elastyczności, będącej głównym atutem pracy w tym sektorze" - komentuje.
Trwa dialog w ramach Rady Dialogu Społecznego, ale jak dotychczas nie przedstawiono gotowego projektu. Branża gastronomiczna liczy na kompromis, wskazując przy tym, że brak ostatecznego kształtu projektów na etapie wdrożenia może utrudnić dostosowanie się do regulacji, które mają obowiązywać najpóźniej od grudnia tego roku.
"(...) Dyskusja nad wdrożeniem dyrektywy musi uwzględniać fakt, iż gospodarka platformowa zwiększa możliwości dostępu do zatrudnienia i usług, wspiera rozwój biznesu, w szczególności lokalnego handlu (pomoc lokalnym sklepom i restauracjom w czerpaniu korzyści z cyfryzacji, zwiększaniu dostępu nowych klientów i wzrostu przychodów). Celem dyrektywy nie jest zmiana statusu wszystkich osób świadczących usługi za pośrednictwem platform, ale zwrócenie uwagi na sytuacje, w których dochodzi do ewidentnie nieprawidłowego ustalenia ich statusu. U podstaw dyrektywy leży poszanowanie statusu osób rzeczywiście świadczących usługi na innej podstawie niż stosunek pracy, a jej kluczowe rozwiązania mają zapewnić większą przejrzystość osobom współpracującym z platformami" - przekazuje Robert Lisicki, dyrektor departamentu pracy z Konfederacji Lewiatan.
Czy Polska zdąży z nowymi przepisami? Stan prac w MRPiPS
Skontaktowaliśmy się z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, by uzyskać informacje o stanie prac. Zapytaliśmy również o planowany termin publikacji projektu ustawy i inne niezbędne nowelizacje, z którymi wiąże się wdrożenie nowych przepisów, a także o dialog ze stroną społeczną.
- Uprzejmie informujemy, że w MRPiPS trwają zaawansowane prace analityczne oraz legislacyjne mające na celu wdrożenie do porządku prawnego dyrektywy - zostanie przygotowana odrębna ustawa, która kompleksowo ureguluje kwestie wchodzące w jej zakres - brzmi odpowiedź przesłana Interii Biznes.
Dodatkowo resort deklaruje, że "przeprowadzono analizę innych obszarów prawa, które z uwagi na nowe regulacje projektowanej ustawy wymagają nowelizacji i prowadzone są analizy przewidywanych konsekwencji wprowadzenia nowego aktu prawnego, które mają na celu przygotowanie Oceny Skutków Regulacji".
- Na tym etapie prac nie można określić ostatecznego kształtu projektowanych regulacji. Szczegółowe informacje dotyczące planowanych rozwiązań prawnych będą udostępnione po wpisaniu projektu do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, a następnie w toku dalszych etapów procesu legislacyjnego - w tym konsultacji publicznych - informuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.










