Największym na świecie wzrostem liczby turystów może się pochwalić Brazylia. W ciągu ostatniego roku liczba przyjezdnych wzrosła tam o 37 proc. W opinii ekspertów ONZ, kraj przeżywa turystyczny renesans m.in. dzięki festiwalom i koncertom, np. darmowemu występowi Lady Gagi na plaży Copacabana. Tłumy przyciąga Karnawał w Rio czy Roxy Dinner Show - trwające 4 godziny widowisko kulturalno-gastronomiczne w Rio de Janeiro.
Top kierunki. Nie tylko słońce i plaże
Brazylia jest też uważana za "kierunek poza schematem": Turyści coraz częściej szukają autentyczności i wybierają ten kraj jako alternatywę dla zatłoczonych europejskich kurortów. Przyciąga ich też przyroda - unikalne ekosystemy, takie jak Amazonia czy Pantanal, największe na świecie tropikalne mokradła. Dlatego w opinii ekspertów, nie tylko z ONZ, kraj ten znajdzie się na szczycie zainteresowania również w tym roku.
Wzrostem zainteresowania wynoszącym 20 proc. może się pochwalić Egipt. Autorzy Barometru Turystyki ONZ twierdzą, że wydarzeniem, jakie przyciągnęło tłumy było otwarcie w Gizie Wielkiego Muzeum Egipskiego. "Wyniosło ten kraj na szczyt list miejsc, które trzeba koniecznie odwiedzić w tym roku" - czytamy w raporcie.
Inną, przyczyną rosnącej popularności są ułatwienia wizowe. Dokument wjazdu można wykupić na lotnisku, po przylocie. Coraz popularniejszy staje się w egipskich hotelach model all inclusive, co też - w opinii autorów opracowania - zachęca do wyboru tego miejsca. Ważna jest też pogoda. Kraj pozostaje jednym z bliskich kierunków oferujących słońce i ciepłe morze nawet w środku zimy.
Europa. Turyści patrzą na północ
W Europie kierunkiem, który odnotował największy, wynoszący 29 proc., wzrost liczby przyjazdów międzynarodowych jest Islandia. Wybierający ten kraj stawiają przede wszystkim na zjawiska przyrodnicze. "Słońce osiągnęło maksimum swojego cyklu słonecznego pod koniec 2024 roku, zwiększając aktywność zorzy polarnej przez cały rok" - wskazują autorzy opracowania.
Ceniący zjawiska astronomiczne, też mają powód na odwiedzenie tego kraju. W tym roku, w sierpniu, będzie można obserwować całkowite zaćmienie Słońca. Na Islandii będzie ono wyjątkowo dobrze widoczne. Cień pokryje część kraju na nawet dwie minuty. "Wielu turystów zarezerwowało już na sierpień wycieczki do tego miejsca" - dowiadujemy się z raportu.
Na wzrost o około 20 proc. liczby turystów może liczyć w tym roku również Japonia. "Kraj ten znajduje się w czołówce najszybciej rozwijających się destynacji turystycznych na świecie" - dowiadujemy się z Barometru Turystyki Światowej. W minionym roku liczba przyjezdnych wzrosła tam o 17 proc.
Innymi kierunkami, o których będzie w tym roku głośno są Maroko, które staje się liderem turystyki w Afryce oraz Seszele. Archipelag na Oceanie Indyjskim nie wymaga wiz i oferuje unikalna przyrodę. Państwami, na które stawia coraz więcej turystów jest azjatycki Butan, położona w Ameryce Południowej Gujana oraz Republika Południowej Afryki.














