W skrócie
- UniCredit chce przejąć niemiecki Commerzbank, mimo sprzeciwu niemieckiego rządu.
- Zarząd Commerzbanku argumentuje, że oferta włoskiego UniCredit jest niedoszacowana, niejasna i wiąże się ze znacznym ryzykiem.
- UniCredit nie zgadza się ze stanowiskiem Commerzbanku i zapowiada szczegółową odpowiedź na zarzuty.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Zarząd Commerzbanku wzywa akcjonariuszy do odrzucenia oferty UniCredit, argumentując, że włoska oferta jest niedowartościowana i niesie spore ryzyko - donosi w poniedziałek Reuters.Commerzbank w poniedziałek formalnie odrzucił ofertę włoskiego UniCredit.
Commerzbank broni się przed przejęciem przez UniCredit
Włoski UniCredit od dawna ostrzy sobie pazury na niemiecki Commerzbank. Włosi już stali się wiodącym akcjonariuszem niemieckiego banku i złożyli akcjonariuszom ofertę przejęcia akcji, oferując warunki, które pozwalają wycenić Commerzbank na prawie 39 miliardów euro (poniżej ceny rynkowej).
W poniedziałek rada nadzorcza i zarząd Commerzbanku zalecili akcjonariuszom, aby nie akceptowali oferty wymiany UniCredit. Dla uzasadnienia przygotowano 137-stronicową analizę proponowanej transakcji.
Niemcy przekonują, że oferta "nie odzwierciedla fundamentalnej wartości Commerzbanku" oraz że jest "niejasna i pociąga za sobą znaczne ryzyko".
Walka o Cemmerzbank będzie jeszcze bardziej dramatyczna
Commerzbank ma wsparcie niemieckiego rządu. Kierownictwo - wraz z rządem i pracownikami banków - od dawna krytykowało próbę fuzji, nazywając ją wrogą, a ostatnio określiło ofertę UniCredit "niejasną i przymuszającą" z "prawie zerową premią" - wylicza Reuters.
"To, co określane jest mianem połączenia, jest w rzeczywistości propozycją restrukturyzacji, która miałaby ogromny wpływ na nasz sprawdzony i rentowny model biznesowy" - powiedziała w poniedziałek prezes Commerzbanku, Bettina Orlopp.
Reuters spodziewa się, że oficjalny sprzeciw Commerzbanku prawdopodobnie jeszcze bardziej przedłuży walkę o kontrolę nad jednym z liderów niemieckiej bankowości (od 2024 roku UniCredit zaczął gromadzić udziały).
UniCredit nie rezygnuje - wciąż walczy o przejęcie Commerzbanku
W krótkim oświadczeniu z poniedziałku UniCredit stwierdził, że zasadniczo nie zgadza się z wieloma stwierdzeniami Commerzbanku, nazywając je "bezpodstawnymi lub niepotwierdzonymi" i że "w odpowiednim czasie" odpowie bardziej szczegółowo.
Cytowany przez Reutersa prezes UniCredit, Andrea Orcel, argumentował, że Commerzbank nie wykorzystuje swojego potencjału i że Europa skorzystałaby na większych bankach w świecie chaotycznej geopolityki.













