"Na prośbę Pakistanu i innych krajów, w oparciu o ogromny sukces militarny, jaki odnieśliśmy podczas kampanii przeciwko Iranowi, a także fakt, że poczyniliśmy ogromne postępy w kierunku pełnego i ostatecznego porozumienia z przedstawicielami Iranu, wspólnie uzgodniliśmy, że chociaż blokada pozostanie w pełnej mocy, 'Projekt Wolność' (Przepływ Statków przez Cieśninę Ormuz) zostanie wstrzymany na krótki czas, aby sprawdzić, czy porozumienie zostanie sfinalizowane i podpisane" - napisał Trump.
Prezydent nie podał żadnych dodatkowych wyjaśnień.
Trump ogłosił zawieszenie pomocy statkom w tranzycie przez Ormuz
Do wstrzymania operacji mającej na celu ułatwienie statkom handlowym przepłynięcia przez Cieśninę Ormuz doszło niecałe dwie doby po jej rozpoczęciu. W tym czasie z pomocy i korytarza wyznaczonego przez siły USA skorzystały jedynie dwa statki, oba płynące pod amerykańską banderą.
Jeszcze kilka godzin wcześniej zalety "Projektu Wolność" przedstawiał podczas konferencji prasowej w Białym Domu sekretarz stanu USA Marco Rubio, określając go jako nową, czysto obronną fazę operacji USA po zakończeniu operacji Epicka Furia. Rubio twierdził, że Ameryka podjęła się tego wysiłku dla dobra świata.
Również we wtorek o operacji podobnie mówił na specjalnym briefingu szef Pentagonu Pete Hegseth. Zapewniał on, że chęć skorzystania ze szlaku wytyczonego przez siły USA zgłosiło wiele kolejnych statków, lecz te zapowiedzi się dotąd nie potwierdziły. Szef koncernu Chevron Mike Wirth powiedział Bloombergowi w poniedziałek, że mimo nowej inicjatywy ma "obawy" co do bezpieczeństwa żeglugi przez Ormuz.
Hegseth we wtorek zapowiadał, że operacja jest tymczasowa, ponieważ później odpowiedzialność za cieśninę zostanie przekazana "światu", a inne państwa wyraziły tym zainteresowanie.
Do zawieszenia wysiłków dochodzi dzień po tym, jak Iran zaatakował szereg okrętów USA i statków handlowych, a także wykorzystywany do eksportu ropy naftowej emiracki port w Fudżajrze i obiekty w Omanie. Donald Trump i Pentagon uznali, że ataki te, w większości odparte, nie złamały obowiązującego niemal od miesiąca zawieszenia broni.
Według szacunków Pentagonu przytoczonych we wtorek przez przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, gen. Dana Caine'a, w rezultacie zablokowania Cieśniny Ormuz przez Iran, w Zatoce Perskiej utknęło ponad 1,5 tys. statków handlowych z 22,5 tys. osobami na pokładzie. "Projekt Wolność" był uzasadniany przez Trumpa m.in. jako humanitarny gest mający pomóc marynarzom w obliczu pogarszających się warunków na statkach.
Statek towarowy trafiony niezidentyfikowanym pociskiem w cieśninie Ormuz
We wtorek wieczorem brytyjska agencja monitorująca bezpieczeństwo żeglugi UKMTO podała, że statek towarowy został trafiony niezidentyfikowanym pociskiem w Cieśninie Ormuz. Na razie nie wiadomo, jakie są skutki ataku.
Wcześniej we wtorek irańska Gwardia Rewolucyjna zagroziła stanowczymi retorsjami wobec statków, które nie będą się trzymały wytycznych Teheranu, dotyczących przechodzenia przez Cieśninę Ormuz.
W poniedziałek UKMTO oceniła, że poziom zagrożenia morskiego w cieśninie jest nadal krytyczny i przekazała, że kapitanom statków zaleca się koordynację działań z władzami omańskimi i rozważenie zmiany trasy na biegnącą przez wody terytorialne Omanu, gdzie Stany Zjednoczone ustanowiły strefę zwiększonego bezpieczeństwa.
Przed rozpoczęciem 28 lutego przez USA i Izrael wojny przeciwko Iranowi, przez Cieśninę Ormuz eksportowano około jednej piątej światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Od 8 kwietnia trwa rozejm ogłoszony przez Trumpa.














