Spis treści:
- Niski poziom wody w Dunaju. Może się odbić na cenach w Polsce
- Ceny paliw coraz wyższe. Rząd szuka pieniędzy na dwa ostatnie tygodnie wakacji
- Upały wyzwaniem dla polskiej energetyki
Węgry mierzą się z problemem niskiego stanu wody w Dunaju. Dziś, w poniedziałek, ma stanąć elektrownia jądrowa w pobliżu Paksu na Węgrzech.
Niski poziom wody w Dunaju. Może się odbić na cenach w Polsce
- Jeżeli chodzi o poziom wody na Dunaju, to problem jest jeszcze szerszy - zauważył Miłosz Motyka, który w poniedziałek rano pojawił się w "Gościu Poranka" TVP Info.
Woda jest potrzebna np. do chłodzenia reaktorów i generatorów prądu, ale nie tylko. - Z drugiej strony mamy też transport produktów naftowych, gotowych surowców, także po przerobie ropy, w ramach państw regionu i to także jest bardzo utrudnione. To też powoduje, że cena gotowych paliw jest wyższa na rynku europejskim. Mówię o tym dlatego, że to pokazuje, jak sytuacja, która wydawałoby się, że nas nie dotyka bezpośrednio - niskich stanów wód na Dunaju - może wpływać także na nasz portfel - przypomniał minister energii.
Motyka wskazał, że potrzebna będzie dobra współpraca międzyoperatorska pomiędzy systemami międzynarodowymi. - Jestem o nią spokojny - zadeklarował.
Ceny paliw coraz wyższe. Rząd szuka pieniędzy na dwa ostatnie tygodnie wakacji
Tymczasem ceny paliw na stacjach w Polsce cały czas rosną. Minister energii przypomniał, że przyczyną tego stanu rzeczy jest wojna na Bliskim Wschodzie. Regularnie wraca więc temat wsparcia dla polskich kierowców, np. przywrócenia programu CPN.
- Jeśli chodzi o kwestię związaną z pakietami, to to jest pytanie, które powinien usłyszeć przede wszystkim pan prezydent: dlaczego zablokował, nie podpisał ustawy gwarantującej 4 mld zł z podatku od nadzwyczajnych zysków, które z koncernów mogły trafić do budżetu państwa. Te pieniądze już pewnie pracowałyby na obniżkę cen paliw - mówił Miłosz Motyka.
Szef resortu przypomniał, że programy takie jak CPN przyjmowane są czasowo. Sytuacja geopolityczna jest zaś dynamiczna. Zadeklarował jednak, o czym mówił wcześniej premier Donald Tusk, że wraz z ministrem finansów Andrzejem Domańskim będą pracować nad finansowaniem, które miałoby ulżyć portfelom kierowców przez ostatnie dwa tygodnie wakacji.
Upały wyzwaniem dla polskiej energetyki
Poza cenami paliw, nie brakuje też obaw o skutki, jakie mogą wywrzeć upały na polskim systemie energetycznym. Szef resortu energii zapewnia, że jest on odporny i przygotowany na wysokie temperatury. Jako wielkie wyzwanie wskazał jednak rozpiętość temperatur - rekordową zimę, a kilka miesięcy po niej ekstremalne upały.
- Stąd wielki program modernizacyjny w zakresie sieci, źródeł wytwórczych - mówił w TVP Info. - Ale Polska jest na to przygotowana. Nie ma też problemu, jeżeli chodzi o chłodzenie jednostek wytwórczych. Natomiast widać, że zmieniający się klimat będzie miał wpływ na energetykę nie tylko pod kątem innego zapotrzebowania, innej generacji mocy, ale przede wszystkim jeżeli chodzi o wodę. Ten problem jest problemem, który znacznie przyspieszył w stosunku do przewidywań.
Szef resortu zaapelował do Polaków, by ci "dostrzegali kwestię zmian klimatu".
- Na poziomie także makro potrzebne są działania retencyjne, a Polska je podejmuje. Natomiast zmiany klimatu są faktem i nie powinniśmy ich negować - mówił w "Gościu poranka".











