Umowa między bydgoską firmą a General Dynamics-OTS oraz Paramount Enterprises została podpisania we wtorek (12 maja) w siedzibie Polskiej grupy Zbrojeniowej (PGZ) w Warszawie.
Współpraca ma przyczynić się do wzrostu krajowych kompetencji przemysłowych w obszarze nowoczesnych systemów uzbrojenia, zwiększenia bezpieczeństwa dostaw dla polskiej armii oraz wzmocnienia pozycji Polski jako istotnego partnera przemysłu obronnego w ramach NATO.
Nitro-Chem zawarł umowę na rzecz produkcji rakiet Hydra 70 mm
W opublikowanym komunikacie poinformowano, że zawarte porozumienie może stanowić "znaczący krok w kierunku utworzenia w Polsce centrum produkcyjno-logistycznego dla rakiet Hydra 70 mm, którego głównym zadaniem byłoby zabezpieczenie dostaw dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności dla 96 śmigłowców AH-64 Apache zamówionych przez MON". Wskazano, że projekt w perspektywie kilku najbliższych lat mógłby pozwolić Polsce na stopniowe przejęcie większej części kompetencji produkcyjnych w tym obszarze, a także potencjalnie uniezależnić kraj od zagranicznych dostaw w sytuacjach zagrożenia lub zakłóceń geopolitycznych. Rozważana jest również możliwość wsparcia potrzeb innych państw sojuszniczych.
- To duża szansa dla Nitrochemu z kilku powodów - uważa prezes zarządu PGZ S.A. Adam Leszkiewicz. - Po pierwsze rakiety Hydra mogą być uzbrojeniem śmigłowców uderzeniowych AH-64E, których 96 egzemplarzy będą posiadać Siły Zbrojne RP. Po drugie rakiety te sprawdzają się jako tani kosztowo efektor antydronowy - w wersji z modułem AWPKS będą na wyposażeniu baterii naszego systemu SAN. Po trzecie - są także wykorzystywane na ukraińskich samolotach do zwalczania rosyjskich bezzałogowców uderzeniowych. Być może tą drogą pójdą również nasze Siły Powietrzne, szukając zamiennika do droższych pocisków rakietowych. To wszystko rodzi duży potencjał produkcyjny a tym samym biznesowy i dlatego warto zaangażować się w ten projekt - ocenił.
Karol Przybyszewski, wiceprezes Zarządu Zakładów Chemicznych NITRO-CHEM S.A. przyznał, że dla Nitro-Chem to ważny etap w rozwoju kompetencji produkcyjnych oraz budowie długoterminowego potencjału spółki w obszarze nowoczesnych systemów uzbrojenia. - Projekt (...) może w przyszłości wzmocnić bezpieczeństwo dostaw dla Sił Zbrojnych RP, a także otworzyć perspektywy udziału w międzynarodowych łańcuchach dostaw dla państw sojuszniczych - ocenił.
Kluczowym odbiorcą rakiet MON. W perspektywie współpraca z państwami NATO
Kluczowym odbiorcą produkowanych rakiet będzie MON. W początkowej fazie realizacji projektu w bydkoskich zakładach prowadzony ma być montaż rakiet Hydra 70 mm z komponentów dostarczanych przez General Dynamics z USA. W kolejnych latach współpraca ma prowadzić do stopniowego rozwijania szerszych zdolności produkcyjnych w Polsce, z wykorzystaniem komponentów pozyskiwanych od krajowych dostawców, w tym także od spółek należących do PGZ.
- PEI z dumą wspiera współpracę między amerykańskim a polskim przemysłem. Programy tej skali wymagają ścisłej koordynacji w łańcuchu dostaw, logistyce i realizacji, dlatego cieszymy się na możliwość wspierania długoterminowego rozwoju tych zdolności w Polsce - powiedział John Coney, Dyrektor Generalny PEI.
Zmiany w PGZ
Zakłady Nitro-Chem są częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Firma jest wiodącym producentem materiałów wybuchowych na świecie, a jej produkty trafiają niemal na wszystkie kontynenty. Odbiorcami są klienci m.in. ze Stanów Zjednoczonych. Kanady, Turcji, Niemiec, Ukrainy, Włoch, Hiszpanii, Szwecji, Norwegii, Wielkiej Brytanii i Francji.
Pod koniec kwietnia ze stanowiska prezesa Nitro-Chemu zrezygnował Arkadiusz Miszuk. W komunikacie PGZ wyjaśniono, że decyzja ta jest związana z "dalszym rozwojem kompetencji zawodowych w ramach Grupy Kapitałowej PGZ". Jednocześnie ogłoszono wszczęcie postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko prezesa.













