Jak podaje norweski urząd statystyczny SSB dochody ze sprzedaży ropy za granicę w 2026 roku wzrosły o 67,9 proc. do kwoty 4,9 mld euro. Norwegia nigdy wcześniej w historii, w ciągu jednego miesiąca, nie uzyskała tak dużych dochodów z eksportu ropy.
"Zamknięcie cieśniny Ormuz wywołało znaczący szok podażowy na rynku ropy, co przyczyniło się do wysokich cen w marcu i najwyższej w historii wartości eksportu" - stwierdził Jan Olav Roerhus, starszy doradca w SSB.
Norwegia sprzedała 56,6 mln baryłek ropy w marcu 2026 roku. To efekt mniejszej podaży ropy z Bliskiego Wschodu
Norwegia osiągnęła rekordowe dochody wskutek zamknięcia cieśniny Ormuz, które spowodowało zwiększenie popytu na ropę z norweskiego kierunku i mniejszą podaż ropy z Bliskiego Wschodu. Tylko w marcu Norwegia sprzedała 56,6 mln baryłek ropy, czyli o 27,3 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Średnio baryłka norweskiej ropy kosztowała 97 dolarów.
Z norweskiej ropy korzystają głównie państwa europejskie, takie jak Niemcy, Wielka Brytania, czy Holandia.
Skutkiem ataku USA i Izraela na Iran z 28 lutego 2026 roku było zablokowanie swobodnej żeglugi w cieśninie Ormuz. Przed wojną przez ten kluczowy szlak morski przepływało dziennie ok. 17-20 mln baryłek ropy naftowej, co stanowiło ponad 20 proc. morskiego transportu surowca.
Norwegia zwiększyła także dochody z eksportu gazu
Przez cieśninę Ormuz przepływało także ok. 20-30 proc. światowego transportu gazu LNG. Norwegia również eksportuje gaz ziemny i choć w marcu 2026 roku sprzedała za granicę mniej surowca niż w ubiegłym roku, to ze względu na wzrost jego cen kraj zarobił więcej. Eksport gazu spadł o 0,3 proc. (10,2 mld sześciennych), ale dochody z niego były o 19 proc. wyższe niż w ubiegłym roku i wyniosły 5,8 mld euro.
Norweski gaz niemal w całości jest eksportowany do Europy, korzystają z niego Niemcy, Wielka Brytania, Belgia, Francja, Dania, Holandia, jak i Polska. Uruchomiony w 2022 roku rurociąg Baltic Pipe łączący Norwegię, Danię i Polskę.













