Pod koniec marca w urzędach pracy zarejestrowanych było 949,8 tys. bezrobotnych. To o 0,5 proc. mniej niż w lutym tego roku, ale jednocześnie o 14,5 proc. więcej niż w marcu ubiegłego roku.
Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6,1 proc., czyli tyle samo co miesiąc wcześniej oraz o 0,7 pkt proc. więcej niż rok temu - podał GUS.
Przypomnijmy, że w lutym stopa bezrobocia wyniosła 6,1 proc. W grudniu było to 5,7 proc., a od września do listopada 2025 roku - 5,6 proc. Najniższą wartością w 2025 roku było 5 proc. odnotowane w maju.
Nowe dane GUS o rynku pracy
Regionalne różnice na rynku pracy pozostają wyraźne. W marcu najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie wyniosła 10,0 proc. Najniższa była natomiast w województwie wielkopolskim - 3,9 proc.
W porównaniu z lutym stopa bezrobocia wzrosła w trzech regionach: dolnośląskim, małopolskim i śląskim (po 0,1 pkt proc.). Spadek o 0,1 pkt proc. zanotowano z kolei w województwach kujawsko-pomorskim, lubelskim, podkarpackim, podlaskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim. W pozostałych regionach wskaźnik nie zmienił się.
W ujęciu rocznym bezrobocie wzrosło we wszystkich województwach. Najmocniej w lubuskim - o 1,3 pkt proc. oraz w warmińsko-mazurskim - o 1,2 pkt proc. O 1 pkt proc. zwiększyło się także w świętokrzyskim i zachodniopomorskim.
Wśród zarejestrowanych bezrobotnych kobiety stanowiły 49,1 proc., a zdecydowana większość osób pozostawała bez prawa do zasiłku - 86,8 proc. Wzrósł również udział długotrwale bezrobotnych, który sięgnął 47,3 proc. ogółu.
Średnie zarobki w Polsce. Tyle wynoszą
Główny Urząd Statystyczny opublikował również dane pokazujące tempo wzrostu średnich pensji w polskich firmach. Średnie wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w marcu 2026 r. 9652 zł. To najwyższy poziom w historii publikowanych danych. Poprzedni rekord padł w grudniu 2025 r., gdy przeciętna pensja sięgnęła 9583 zł. W lutym tego roku było to 9135 zł.
W ujęciu rocznym przeciętne wynagrodzenie wzrosło w marcu o 6,6 proc. To wynik zbliżony do rynkowych prognoz, które zakładały wzrost o 6,3 proc. rok do roku. Dla porównania, w lutym dynamika płac wynosiła 6,1 proc.
Jak wyjaśnił GUS, na wzrost wynagrodzeń względem lutego wpłynęła większa skala dodatkowych wypłat, takich jak nagrody, premie, bonusy kwartalne, roczne, świąteczne i uznaniowe. Znaczenie miały również podwyżki wynagrodzeń zasadniczych.











