Senacka Komisja Edukacji pozytywnie zaopiniowała w środę bez poprawek nowelizację ustaw dotyczących przeprowadzenia pilotażu państwowego e-Dziennika w nowym roku szkolnym. Chodzi o nowelizację ustaw: Prawo oświatowe oraz o systemie informacji oświatowej.
Nowy rok szkolny 2026/2027 z bezpłatnym eDziennikiem. Ruszyć ma pilotaż
Proponowane rozwiązania umożliwiają przeprowadzenie w roku szkolnym 2026/2027 pilotażu eDziennika - bezpłatnego rozwiązania dla szkół, zintegrowanego z Systemem Informacji Oświatowej (SIO). Pilotaż obejmie około 40 szkół podstawowych i ponadpodstawowych.
Docelowo rozwiązanie ma być dobrowolne, a eDziennik ma być alternatywą dla istniejących na rynku komercyjnych dzienników elektronicznych. Ma kosztować państwo około 216 mln zł w latach 2026-2035.
Oszczędności w kieszeniach rodziców. Tyle mają zachować w portfelach
Jak argumentowała wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer, obecnie rodzice wydają około 100 mln zł rocznie, by korzystać z aplikacji będącej płatną częścią prywatnego dziennika elektronicznego. Zaznaczyła, że to szacunki, bo dane prywatnych podmiotów nie są znane.
- To koszt od 30 do 50 zł dla jednego rodzica - dodała. To jednak nie wszystko. Jeśli narzędzie wykorzystywane jest przez oboje z rodziców i dziecko, koszt rośnie do ponad 100 zł. Kwota jest płatna na początku września. Tymczasem eDziennik ma przynieść rodzicom szansę oszczędności tych kwot.
- Co roku słyszymy dyskusję, że edukacja powinna być bezpłatna, a jednocześnie z płatnym narzędziem - dodała.
Senatorzy obawiają się "inwigilacji". Katarzyna Lubnauer: Dane wzmocnią możliwości analityczne
Część senatorów wyraziła obawy dotyczące m.in. gromadzenia "potężnego zasobu informacji" o uczniach, którzy "będą inwigilowani pod każdym względem".
Lubnauer odparła, że obecnie 98 proc. placówek korzysta z dziennika elektronicznego.
- Te dane są w dyspozycji prywatnych podmiotów - zauważyła. Zaznaczyła, że jeśli w przyszłości MEN będzie miało dostęp do danych, to wyłącznie statystycznych, np. o tym, że na danym terenie 50 proc. uczniów opuszcza co trzecie zajęcia wychowania fizycznego.
- Takie dane będziemy w przyszłości mogli mieć i to rzeczywiście wzmacnia możliwości analityczne systemu edukacji, ale to nie są dane osobowe - zaznaczyła.
Rządowy projekt ma obniżyć koszty ponoszone przez szkoły i rodziców. eDziennik będzie dostępny w aplikacji mObywatel
Przygotowany przez resort edukacji rządowy projekt nowelizacji miał na celu umożliwienie MEN przygotowania i udostępnienia systemu teleinformatycznego wspierającego prowadzenie przez szkoły dokumentacji przebiegu nauczania oraz działalności wychowawczej i opiekuńczej, zawierającego m.in. usługę dziennika lekcyjnego w postaci elektronicznej - jako centralnego, bezpłatnego dla rodziców i szkół eDziennika.
Wśród największych jego funkcjonalności resort edukacji wskazał umożliwienie prowadzenia dzienników lekcyjnych oraz dokumentacji przebiegu nauczania, działalności opiekuńczej i wychowawczej. Rodzice i uczniowie będą mogli korzystać z systemu za pośrednictwem aplikacji mObywatel i mObywatel Junior.
Państwowy eDziennik ma być zintegrowany z SIO. Dzięki temu szkoły będą mogły wykorzystywać dane znajdujące się już w rejestrach państwowych, co ograniczy konieczność ich ponownego wprowadzania.
eDziennik nieodpłatny i bez reklam. Ma też być oferować "wysoki poziom bezpieczeństwa"
System ma być udostępniony szkołom nieodpłatnie i nie zawierać reklam. Ma też - jak podkreślają resorty edukacji i cyfryzacji - zapewnić "wysoki poziom bezpieczeństwa przetwarzania i przechowywania danych".
Pilotaż, który zgodnie z propozycją rozpocznie się w roku szkolnym 2026/2027, ma być pierwszym etapem przygotowania systemu. Jak wskazało MEN, pozwoli to sprawdzić jego funkcjonowanie w codziennej pracy szkół oraz zebrać doświadczenia nauczycieli, dyrektorów i rodziców przed jego szerszym udostępnieniem zainteresowanym szkołom. Udział szkół w pilotażu będzie dobrowolny.
MEN poinformowało, że eDziennik będzie rozwijany z uwzględnieniem doświadczeń szkół uczestniczących w pilotażu. "Dzięki temu rozwiązanie będzie odpowiadało na rzeczywiste potrzeby użytkowników i codzienną praktykę pracy szkoły" - dodało.













