W skrócie
- Nvidia planuje zainwestować 5 miliardów dolarów w mającego kłopoty Intela.
- Współpraca obu firm może zagrozić pozycji TSMC i AMD na rynku procesorów.
- Informacja wywołała gwałtowny wzrost wartości akcji Intela.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
O możliwości miliardowych inwestycji Nvidii w Intela poinformował Reuters, zwracając przy tym uwagę na przetasowania, jakie mogą nastąpić w branży producentów procesorów. To, że Nvidia wybrała do współpracy właśnie Intela, może wpłynąć na rynek, na którym poza wspomnianymi dwoma firmami dominują tajwański TSMC oraz AMD.
"Porozumienie, które obejmuje również plan wspólnego opracowywania przez Intela i Nvidię układów scalonych do komputerów PC i centrów danych, stanowi potencjalne ryzyko dla tajwańskiego TSMC" - komentuje Reuters i przypomina, że TSMC obecnie produkuje flagowe procesory Nvidii, a AMD, które konkuruje z Intelem o dostarczanie układów scalonych do centrów danych, również może stracić w wyniku wsparcia Nvidii dla Intela.
Miliardy dolarów od Nvidii dla Intela - giełda już reaguje
Zapowiedź tak wielkiego dealu musiała wpłynąć na notowania akcji zaangażowanych w umowę i powiązanych branżowo. Akcje Intela wzrosły w czwartek (18.09.2025) o ponad 30 proc. w handlu przedsesyjnym, podczas gdy Nvidia zyskała ponad 3 proc. AMD straciło zaś prawie 4 proc., a notowane w USA akcje TSMC straciły 2 proc.
Dość powiedzieć, że Nvidia zapłaci (taka jest deklaracja) 23,28 USD za akcję Intela, co stanowi cenę nieznacznie niższą niż 24,90 USD ze środowego zamknięcia notowań (17.09.2025).
Reuters przypomina, że jest to jednak cena wyższa niż 20,47 USD za akcję, którą rząd Stanów Zjednoczonych zapłacił za 10 proc. udziałów w Intelu, w głośnej transakcji ogłoszonej w zeszłym miesiącu.
Wsparcie Nvidii szansą dla Intela
Komentarze w USA są jednoznaczne - wsparcie Nvidii otwiera przed Intelem nowe możliwości po latach nieudanych prób restrukturyzacji. Reuters podkreśla jednak, że , umowa nie obejmie działu produkcji Intela znanego jako "odlewnia", produkującego układy m.in. dla Nvidii (dział znajduje zmaga się z kryzysem zamówień i, zdaniem analityków, tylko pozyskanie istotnego klienta może wyprowadzić "odlewnię" na prostą). "Umowa powiększa jednak rosnącą rezerwę kapitału, którą Intel zgromadził kilka tygodni po ogłoszeniu 2 miliardów dolarów inwestycji od Softbanku i otrzymaniu 5,7 miliarda dolarów od rządu USA" - konkluduje Reuters.
Współpraca gigantów. Co planują Nvidia i Intel?
Nvidia i Intel nie ujawniły warunków swojej współpracy technicznej, ale zapowiedziały, że stworzą "wiele generacji" przyszłych produktów. Przedstawiciele firm opisali współpracę jako porozumienie handlowe, na mocy którego będą wzajemnie dostarczać sobie chipy do tworzenia produktów - informuje Reuters.
W ramach umowy ogłoszonej w czwartek Intel planuje zaprojektować niestandardowe procesory dla centrów danych (Nvidia będzie ich używać w układach AI). Technologia Nvidii ma pozwolić komunikować się z większą prędkością niż dotychczas. Połączone układy Nvidii i Intela mogą stanowić poważne wyzwanie dla AMD, które opracowuje własne serwery AI.
Umowa może wpłynąć także na rynki konsumenckie, bowiem właśnie na potrzeby rynków konsumenckich Nvidia dostarczy Intelowi niestandardowe układy graficzne, który Intel będzie mógł integrować ze swoimi procesorami centralnymi PC.













