- Z całą pewnością od 1 lipca podrożeją zarówno benzyny, jak i olej napędowy - powiedziała Cieślak w rozmowie z PAP. Dodała, że wzrost stawki VAT z 8 do 23 proc. to na tyle znacząca różnica, że podwyżki na stacjach mogłyby sięgać nawet ponad 50 gr/l. Jednak z analiz biura Reflex wynika, że chociaż od środy ceny wzrosną, to tylko o ok. 30-50 gr/l.
CPN przechodzi do historii. Różnice pomiędzy stacjami znów będą widoczne
Ekspertka podkreśliła, że w efekcie działania pakietu CPN ceny paliw zostały "spłaszczone", ponieważ ogłaszane przez ministra energii ceny maksymalne ograniczały także wysokość na stacjach przy autostradach, gdzie zwykle jest drożej - Zniknięcie tego mechanizmu spowoduje, że różnice między poszczególnymi stacjami będą znów bardziej wyraźne. Nie musi się to wydarzyć od 1 lipca, ale po kilku dniach zobaczymy, jak poszczególne stacje zareagowały na wycofanie się z pakietu CPN - powiedziała Cieślak.
- W hurcie nie przewidujemy gwałtownych obniżek, więc trudno będzie skompensować wzrost stawki VAT. Na rynek hurtowy wpływają przede wszystkim warunki makroekonomiczne, takie jak osłabienie się złotego i zatrzymanie się spadków cen ropy - dodała analityczka.
Minister finansów: Pakiet CPN od początku był tymczasowy
Jak wynika z danych biura Reflex, w tygodniu poprzedzającym wprowadzenie pakietu CPN średnia cena benzyny 95 na stacjach w Polsce wynosiła 7,16 zł/l w porównaniu z 5,73 zł/l miesiąc wcześniej, benzyny 98 - 7,85 zł/l w porównaniu z 6,48 zł/l miesiąc wcześniej, a oleju napędowego - 8,75 zł/l w porównaniu z 5,98 zł/l.
31 marca, czyli pierwszego dnia wprowadzenia maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, zaś oleju napędowego - 7,60 zł. Natomiast ostatniego dnia obowiązywania pakietu, czyli 30 czerwca, litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,00 zł, benzyny 98 - 6,68 zł, a oleju napędowego - 6,19 zł.
Pakiet przepisów "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) został wprowadzony pod koniec marca w reakcji na wzrost ceny ropy i paliw na światowych rynkach po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. W ramach pakietu obniżono VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty stanowiące samoistne paliwa do 8 proc. z 23 proc., a stawka akcyzy została obniżona o 29 gr w przypadku benzyny oraz 28 gr w przypadku oleju napędowego. Z niższym VAT-em powiązano możliwość ustalania maksymalnych cen paliw na stacjach benzynowych.
Obniżona akcyza obowiązywała do 15 czerwca, natomiast obniżony VAT - do 30 czerwca. We wtorek minister finansów podkreślił, że pakiet CPN "od początku był tymczasowy". - Wiemy, że pakiet CPN - od samego początku było to bardzo jasno komunikowane - był pakietem tymczasowym, związanym z sytuacją na Bliskim Wschodzie, z wojną (...), z tym, że ceny ropy wystrzeliły do poziomu nawet 115-116 dolarów za baryłkę. Dzisiaj to jest 70 dolarów - powiedział Domański w Polsat News.













