Jeszcze kilka lat temu strategiczna inwestycja kojarzyła się przede wszystkim z tym, co można było zobaczyć gołym okiem: nowa droga, linia tramwajowa, most, oczyszczalnia ścieków albo rozbudowa sieci energetycznej. To namacalne symbole rozwoju, które przez lata wyznaczały kierunek zmian i stanowiły odpowiedź na najważniejsze potrzeby mieszkańców miast i regionów. Mimo że wciąż pozostają one fundamentem rozwoju, współczesna rzeczywistość stawia przed państwami i samorządami zupełnie nowe wyzwania.

Rozwój oraz bezpieczeństwo idą dziś nierozerwalnie w parze i wiążą się z koniecznością inwestowania w rozwiązania, których na co dzień nie widać. Zmienia się więc nie tylko lista priorytetów, ale także sposób myślenia o tym, czym jest inwestycja strategiczna. To z jednej strony odpowiedź na dzisiejsze potrzeby, z drugiej - budowanie zdolności do funkcjonowania w świecie, który staje się coraz bardziej złożony i nieprzewidywalny. Samorządy myślą obecnie o tym, jak miasta poradzą sobie nie tylko z codziennymi wyzwaniami, lecz także z sytuacjami kryzysowymi, zmianami gospodarczymi, cyberatakami czy innymi zagrożeniami związanymi z bezpieczeństwem.
W praktyce oznacza to, że inwestycje infrastrukturalne zaczynają pełnić znacznie szerszą rolę. Inteligentne systemy zarządzania energią, rozwój infrastruktury transportowej czy modernizacja sieci ciepłowniczych mają wpływać nie tylko na komfort życia mieszkańców, ale również na stabilność funkcjonowania całych regionów. Innymi słowy, realizowana dziś inwestycja będzie oceniana pod kątem kosztów, efektów w najbliższych latach i tego, czy pozostanie użyteczna za dwie lub trzy dekady.
Jednocześnie warto zauważyć, iż wiele strategicznych przedsięwzięć ma jedną wspólną cechę. Otóż powstają one przez lata, wymagają ogromnych nakładów i przynoszą efekty rozłożone na długie okresy. Budowa ważnej infrastruktury miejskiej lub regionalnej nie kończy się po kilku miesiącach. Często są to projekty planowane z perspektywą całych pokoleń. Dlatego sposób finansowania musi odpowiadać skali takich inwestycji.

Na tę potrzebę odpowiada program Horyzont 50 uruchomiony przez BGK. To długoterminowe finansowanie rozwojowe wspierające samorządy w realizacji dużych projektów strategicznych, które mają znaczenie dla rozwoju całych regionów i aglomeracji. BGK od lat uczestniczy w finansowaniu inwestycji publicznych i infrastrukturalnych, dlatego rozwiązanie zostało zaprojektowane z myślą o przedsięwzięciach wymagających stabilnego oraz przewidywalnego wsparcia. Jest ono skierowane do jednostek samorządu terytorialnego czy spółek komunalnych. Finansowanie może obejmować między innymi inwestycje transportowe, drogowe, wodno-kanalizacyjne, energetyczne czy ciepłownicze. Co istotne, okres finansowania może wynosić nawet do 50 lat, co pozwoli dostosować model wsparcia do rzeczywistego charakteru realizowanych przedsięwzięć.
Mimo że bezpieczeństwo państwa najczęściej kojarzy się z działaniami prowadzonymi na poziomie centralnym, wiele procesów, które bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo obywateli, zaczyna się lokalnie. Dlaczego? Ponieważ to właśnie samorządy odpowiadają za znaczną część infrastruktury publicznej, organizację usług komunalnych czy rozwiązania wpływające na codzienne funkcjonowanie mieszkańców.
Przykładem zmieniającego się podejścia do inwestycji strategicznych jest powstanie spółki Chrobry, której właścicielem jest BGK. Obsługuje ona środki z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. Spółka otrzymała już wpis do Krajowego Rejestru Sądowego i została utworzona na podstawie ustawy dotyczącej realizacji zadań związanych z inwestycjami w zakresie bezpieczeństwa i obronności realizowanymi w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Do Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności ma trafić łącznie około 23 mld - BGK pracuje nad tym, aby jak najszybciej uruchomić środki z Funduszu. Liczymy, że uda się to w najbliższych tygodniach - powiedział Mirosław Czekaj, prezes BGK.
Model działania spółki Chrobry opiera się na dwóch filarach. Pierwszy z nich stanowi komponent pożyczkowy, z którego znaczna część środków ma trafić do samorządów. Będą mogły one przeznaczać finansowanie między innymi na ochronę ludności cywilnej, cyberbezpieczeństwo oraz infrastrukturę podwójnego zastosowania. Drugim filarem pozostaje komponent kapitałowy o wartości blisko 7 mld zł.
Jeszcze do niedawna bezpieczeństwo kojarzyło się głównie z ochroną granic, służbami czy infrastrukturą wojskową. To oczywiście wciąż prawda, ale jego zakres znacząco się rozszerza. W świecie opartym na danych i cyfrowych rozwiązaniach równie ważna staje się ochrona systemów informatycznych, sieci energetycznych czy kluczowych usług publicznych.
Dlatego coraz większą rolę zaczynają odgrywać projekty określane mianem dual use. Chodzi o inwestycje na co dzień wspierające funkcjonowanie społeczeństwa i gospodarki, a jednocześnie mogące być wykorzystywane w sytuacjach kryzysowych lub na potrzeby bezpieczeństwa państwa.
- Spółka Chrobry stanowi uzupełnienie istniejących programów kapitałowych, koncentrując się na projektach o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa i obronności państwa. Jej finansowanie kapitałowe wypełnia lukę tam, gdzie potrzebne jest długoterminowe zaangażowanie i wsparcie projektów dual use, cyberbezpieczeństwa i infrastruktury podwójnego zastosowania - podkreśla Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki.
Strategiczne inwestycje zawsze były czymś więcej niż pojedynczym projektem infrastrukturalnym. Jednak dziś perspektywa ta staje się jeszcze szersza, ponieważ obok tradycyjnych potrzeb związanych z transportem czy energetyką pojawiają się nowe wyzwania dotyczące odporności i bezpieczeństwa. Zmieniający się model finansowania pokazuje, że coraz większego znaczenia nabiera umiejętność przewidywania przyszłych potrzeb oraz tworzenia rozwiązań, które będą skuteczne przez dziesięciolecia.
Materiał promocyjny