Od testów w "garażu" do misji SpaceX. Polska firma chce podbić giełdę i USA

Liftero założyli Tomasz Palacz (z prawej) i Przemysław Drożdż (z lewej), absolwenci AGH
Liftero założyli Tomasz Palacz (z prawej) i Przemysław Drożdż (z lewej), absolwenci AGHLifteromateriał zewnętrzny

W skrócie

  • - Jesteśmy na początku czegoś wielkiego - słyszymy od Tomasza Palacza, prezesa Liftero, spółki z sektora kosmicznego, który ocenia że będzie on jednym z głównych obszarów zainteresowań inwestorów.
  • Firma zajmująca się napędami satelitarnymi szykuje się do debiutu giełdowego i chce podbić rynek amerykański.
  • Liftero planuje dalszy rozwój, podwojenie zatrudnienia do końca roku oraz pozyskanie kilkunastu milionów złotych poprzez emisję akcji na NewConnect.
  • - O sukcesach polskich firm na globalnej arenie będziemy słyszeć coraz częściej - przekonuje nasz rozmówca.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Zobacz również:

dwa metalowe modele silników rakietowych oraz niewielki satelita typu CubeSat ustawione na solidnej, jaskrawo-czerwonej skrzyni transportowej w przemysłowym wnętrzu laboratorium
mat. prasowe LifteroLifteromateriał zewnętrzny

Zobacz również:

Inżynier w białym fartuchu, rękawiczkach i ochronnej siatce pracuje nad satelitą typu CubeSat umieszczonym na specjalnym stelażu w sterylnym laboratorium.
mat. prasowe LifteroLifteromateriał zewnętrzny

Zobacz również:

mały satelita o sześciennej konstrukcji z widocznymi panelami słonecznymi unosi się na orbicie ziemi, w tle widać fragment kuli ziemskiej oraz jasne światło słońca
mat. prasowe LifteroLifteromateriał zewnętrzny

Zobacz również:

Dwóch mężczyzn w okularach ochronnych pracuje w laboratorium nad skomplikowanym urządzeniem mechanicznym; jeden skupia się na precyzyjnej regulacji maszyny, drugi analizuje dane na laptopie stojącym na metalowym stole otoczonym przewodami i narzędziami.
mat. prasowe LifteroLifteromateriał zewnętrzny
"Wydarzenia": Deweloperzy z Lublina kontra chomikiPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?