W skrócie
- Inwestorzy zareagowali powściągliwie na niepotwierdzone doniesienia medialne o możliwym przejęciu przez Orlen mniejszościowego pakietu udziałów w Polskiej Grupie Zbrojeniowej.
- Transakcja zakupu akcji PGZ mogłaby kosztować Orlen od 20 do 22 mld zł..
- Zysk netto Orlenu w pierwszej połowie 2026 roku wyniósł gigantyczne 15,7 mld zł.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W poniedziałek akcje Orlenu rosły w umiarkowanym stopniu. Informacja o możliwym (choć niepotwierdzonym) przejęciu akcji PGZ przez energetycznego giganta najwyraźniej nie zrobiła piorunującego wrażenia na inwestorach.
Orlen wejdzie w zbrojeniówkę? Taki ruch nie jest wykluczony
Wspomniany portal XYZ zasugerował, że rząd (Skarb Państwa kontroluje Orlen) poprzez zakup akcji PGZ miałby zrealizować chęć wykorzystania miliardowych zysków paliwowego giganta. Przypomnijmy, że prezydenckie weto na razie odsunęło opcję poboru podatku od nadzwyczajnych zysków (Orlen zarabia na wysokich cenach paliw), a ponadprzeciętnie wysoka dywidenda w przyszłym roku to na razie nic pewnego.
Dodajmy, że cała PGZ wyceniana jest nawet na 50 mld zł. Zakup udziałów w PGZ budzi jednak wątpliwości - takie wydatki inspirowane przez kontrolujący spółkę Skarb Państwa mogłyby zostać uznane za brak dbałości o interesy mniejszościowych, szczególnie indywidualnych akcjonariuszy.
Wielomiliardowe zyski Orlenu mogłyby zasilić przemysł obronny
Z drugiej strony, "wejście w zbrojeniówkę" takiego gracza jak Orlen oznaczałby zastrzyk kapitałowy o mocy adekwatnej do potrzeb wynikających z zagrożenia ewentualna rosyjską agresją czy nawet działaniami hybrydowymi.
Orlen - między innymi dzięki sytuacji na światowych rynkach paliwowych - zarobił w I półroczu 2026 roku kilkanaście mld złotych. Zysk netto Orlenu sięgnął za ten okres 15,7 mld zł, a w analogicznym okresie rok temu był na poziomie niecałych 5,6 mld zł.











