7 sierpnia 2025 r. prezydent Karol Nawrocki podpisał na rynku w Kaliszu projekt ustawy "Tak dla CPK", kierując ją tym samym do Sejmu jako swoją inicjatywę ustawodawczą.
"Mamy do czynienia z projektem, który jest okrajany z ambicji"
Podczas zorganizowanej w piątek m.in. przez Kancelarię Prezydenta konferencji "Co dalej z CPK. Bilans, szanse, zagrożenia" szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker podkreślił, że złożony przez prezydenta w ub.r. do Sejmu projekt ustawy bazował na projekcie obywatelskim.
- Bazował na projekcie, który został zignorowany przez rządzących, a pod którym podpisało się ponad 200 tysięcy osób. Obywatele oddolnie, kosztem swojego prywatnego czasu, zbierali podpisy, walczyli o to, żeby zrealizowano CPK w pierwotnej formule - powiedział.
Zdaniem Szefernakera, przy realizacji projektu CPK mamy do czynienia z "festiwalem minimalizmu". - Mamy do czynienia z projektem, który jest okrajany z ambicji, która legła u podstaw budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Zamiast dobrych informacji, mamy informacje, które wskazują na przesuwanie harmonogramów. (...) Zmieniono nazwę, przemianowano spółki zależne, wydano tysiące złotych na wizerunkowe zabiegi - ocenił.
Co dalej z CPK?
Szef stowarzyszenia TakDlaCPK Maciej Wilk podkreślił, że ostatnie 12 miesięcy inwestycji przyniosły m.in. zmiany personalne. "Oceniamy, że kolejne etapy inwestycji nie są prowadzone w zadowalający sposób, a deklarowany przez rząd termin oddania lotniska do użytku na 2032 r. uważamy za coraz mniej możliwy do utrzymania" - wskazał, cytowany w raporcie "Czarne chmury nad CPK".
Złożony w ub. roku do Sejmu obywatelski projekt ustawy TakDlaCPK zobowiązuje rząd, pełnomocnika rządu ds. CPK, organy administracji rządowej oraz spółkę celową CPK do realizacji programu CPK w kształcie i w harmonogramie zawartych w uchwale Rady Ministrów z 24 października 2023 r. ws. ustanowienia programu wieloletniego - "Program Inwestycyjny Centralny Port Komunikacyjny. Etap II. 2024-2030". Projekt od lutego 2025 r. znajduje się w sejmowej Komisji Infrastruktury.
Nie CPK, a Port Polska
W prezydenckim projekcie przewidziano m.in.. zakończenie prac budowlanych na nowym lotnisku pod Baranowem do końca 2031 r., uruchomienie cywilnego ruchu lotniczego do końca 2032 r. oraz rozwój ok. 2 tys. km nowych linii kolejowych, w tym Kolei Dużych Prędkości. Założono, że cały ruch lotniczy z warszawskiego Lotniska Chopina na CPK zostanie przeniesiony do 2032 roku.
Zarówno prezydencki, jak i obywatelski projekt przewiduje budowę 10 linii kolejowych (tzw. szprych), które miały umożliwić dojazd do nowego lotniska m.in. z Warszawy, Lublina, Rzeszowa, Zamościa czy Chełma.
W grudniu ub. r. premier Donald Tusk poinformował o zmianie nazwy CPK na Port Polska, bo - jak stwierdził - poprzednia nazwa została "zhańbiona". Nadal istnieje jednak spółka CPK, która jest odpowiedzialna za realizację inwestycji.













