Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas wizyty w woj. świętokrzyskim mówiła o inwestycjach z KPO, poruszyła również temat drugiego progu podatkowego. Liderka Polski 2050 od dłuższego czasu zabiega o zmianę podatkową, rozmawiała nawet w tej sprawie z ministrem finansów.
Pełczyńska-Nałęcz apeluje do rządu o podwyżkę drugiego progu podatkowego
Zdaniem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz obecny system podatkowy jest "chory i niemoralny". Jej głównym postulatem jest podwyższenie drugiego progu podatkowego, aby uchronić średnio zarabiających przed 32-proc. stawką. Jako przykład podała nauczycieli, którzy biorąc nadgodziny, wpadają w wyższy próg, podczas gdy osoby zarabiające miliony korzystają z preferencyjnych stawek rzędu 14 proc. (czyli rozliczają się przez ryczałt od przychodów ewidencjonowanych).
Obecnie podatek dochodowy w Polsce wynosi 12 proc. dla dochodów do 120 tys. zł w ciągu roku. Z kolei jeśli nasze roczne zarobki przekroczą 120 tys. zł (czyli drugi próg podatkowy), to wtedy od nadwyżki od tej kwoty zapłacimy 32 proc. podatku.
Obecne progi podatkowe zostały ustanowione w 2022 roku, a jeszcze w 2021 roku średnia krajowa wg GUS wynosiła 5562,63 zł brutto, co przekładało się na ok. 68 tys. zł rocznego dochodu. W 2025 roku przeciętna pensja wynosiła już 8903 zł brutto, co przekładało się na ok. 107 tys. zł brutto rocznie, co zbliża przeciętnie zarabiającego Polaka do drugiego progu podatkowego.
Podwyżka drugiego progu podatkowego, zamiast obietnicy o wyższej kwocie wolnej?
"Miejcie odwagę, dokonajmy wspólnie tej zmiany" - zaapelowała Pełczyńska-Nałęcz do liderów koalicji rządzącej. Według liderki Polski 2050, to właśnie zamrożony drugi próg jest obecnie "największą raną i traumą polskiego systemu podatkowego".
Minister wyjaśniła, że zmiana drugiego progu to koszt około 10 mld zł, co - w jej ocenie - jest kwotą realną do udźwignięcia w obliczu odpowiedzialności fiskalnej, w przeciwieństwie do podniesienia kwoty wolnej od podatku, która kosztowałaby budżet 60 mld zł. Przypomnijmy, że zwiększenie kwoty wolnej od podatku było jedną z obietnic Koalicji Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych w 2023 roku.














