"Ja bym przede wszystkim przyjrzała się marżom koncernów paliwowych, bo w takich sytuacjach, kiedy paliwa idą do góry, niestety powstaje ryzyko, że ci, którzy na tych paliwach normalnie zarabiają, mają duże marże i na tym korzystają" - powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w "Poranka TOK FM" zapytana o krytykę opozycji pod adresem rządu w sprawie cen paliw oraz projekt ustawy Przemysława Czarnka, który ma zamrozić stawki na stacjach paliw.
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz uważa, że rząd powinien wymusić na Orlenie niższe marże
Minister funduszy i polityki regionalnej Polski dopytywana o to, czy rząd powinien wymusić na Orlenie niższe marże, oświadczyła, że "tak".
"To jest spółka skarbu państwa w większości i nieprzypadkowo jest tak, że własność prywatna jest dużo lepsza niż publiczna, natomiast jak coś jest własnością publiczną to dlatego, że to są sektory strategiczne" - odpowiedziała minister na uwagę, że Orlen jest spółką giełdową.
Minister funduszy jest przeciwna obniżce podatku na paliwa
"Jak przychodzi do głębokiego kryzysu, to państwo może mieć wpływ. Może mieć wpływ metodami rynkowymi. Na to są różne sposoby np. podatki od nadmiarowych zysków, ale także ograniczenia możliwości podwyżek. W całej Europie takie decyzje zaczynają być podejmowane. Przede wszystkim zaczęłabym od dochodu koncernów, a nie jakichś zmian podatkowych, które uszczuplają budżet" - mówiła Pełczyńska-Nałęcz, podkreślając, że nie zarzuca bezczynności ministrowi aktywów państwowych.
Zdaniem szefowej resortu funduszy, to, że rząd nie zareagował pierwszego dnia wojny na rosnące ceny paliw, było "zasadne". W jej opinii w sytuacji "nagłej decyzji o wojnie i niespodziewanych radykalnych procesów nie można działać w histerii".
"Teraz już widzimy, że to nie jest wojna, która zakończy się jutro. Konsekwencje są długookresowe i czas zastanawiać się, co robić i przede wszystkim poszłabym tutaj w ograniczenie zysków koncernów" - powiedziała minister.
Orlen obniżył marżę detaliczną na diesla
Orlen już ograniczał swoją marżę detaliczną na olej napędowy. 9 marca koncern ogłosił, że obniża ją z 25 gr do "niemal zera". Ponadto spółka uruchomiła promocje na stacjach dla użytkowników ORLEN Vitay. Każdy kierowca korzystający z aplikacji przez kolejnych osiem weekendów począwszy od 12 marca, może kupić do 50 litrów benzyny lub oleju napędowego w cenie obniżonej nawet o 35 groszy.











