W systemie RASFF pojawiła się informacja na temat partii mrożonych truskawek pochodzących z Egiptu, które wieziono do Polski. Poinformowano, że wykryto w niej nadmierne ilości dwóch pestycydów. Zgłoszenie utworzono 3 lipca, a zgłaszającym jest Polska.
Pestycydy w mrożonych truskawkach z Egiptu
Ze zgłoszenia opublikowanego w RASFF - czyli po polsku Systemie Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach - wynika, że w mrożonych owocach przekroczono dopuszczalne normy dwóch pestycydów. Limit dla obu z nich wynosi 0,01 mg/kg.
Pierwsza z substancji to dodyna, stosowana głównie w sadownictwie, mająca zwalczać choroby grzybowe i zapobiegać im. Wyniki dwóch analiz z 14 maja br. wykazały przekroczenie dopuszczalnej normy - wynosiły one 0,051 ± 0,025 i 0,066 ± 0,033 mg/kg.
Drugim pestycydem jest bifenazat. To środek roztoczobójczy, stosowany m.in. do zwalczania przędziorków i innych szkodników roślin. Wynik badania z 8 czerwca br. wykazał obecność 0,038 ± 0,019 mg/kg bifenazatu w mrożonych truskawkach.
W danych RASFF możemy znaleźć informację, że produkt nie trafił na rynek - został zatrzymany na granicy. Status określono jako "potencjalne ryzyko", a według informacji o wykonanych działaniach wymieniono wysłanie truskawek z powrotem do Egiptu lub zniszczenie ich.
Polska importuje egipskie truskawki
Polska jest ważnym producentem truskawek w Unii Europejskiej - według danych prezentowanych przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w 2025 roku w naszym kraju zebrano 151 tys. ton tych owoców (to daje nam drugie miejsce wśród krajów UE). Dla porównania, rok wcześniej było to 159 tys. ton.
Jednym z największych światowych producentów pozostaje jednak Egipt (881 tys. ton w 2024 roku). To właśnie stamtąd pochodzi większość truskawek importowanych do Polski. Serwis sadyogrody.pl informował, że tylko w 2025 roku sprowadziliśmy do kraju ponad 62 tys. ton owoców z Egiptu, a ich łączna wartość przekroczyła 280 mln zł. Wskazany wolumen sprawił, że kraj ten ma ponad 70-proc. udział w imporcie tych owoców do Polski.
Mrożone truskawki są importowane z Egiptu (i nie tylko) przez cały rok, również wówczas, gdy dostępne są polskie owoce. Największy przyrost odnotowuje się w okresie od kwietnia do września - zwiększa się wówczas krajowa produkcja, ale i zapotrzebowanie na owoce, również te mrożone.












