Minister aktywów państwowych w poniedziałek na Forum Polskich Dostawców "Energia z Polski. Local First" mówił o potrzebie wzmocnienia Polskiej Grupy Zbrojeniowej w sektorze finansowym. Zapowiedział, że zmiany w akcjonariacie PGZ są "przedmiotem dyskusji", ale zastrzegł, że nie ma na razie "konkretnych wskazań dotyczących takiego czy innego podmiotu".
PGZ będzie miała nowego akcjonariusza? Balczun mówi o "wzmocnieniu"
"My mówimy o tym, żeby wzmocnić Polską Grupę Zbrojeniową w wymiarze akcjonariatu. Mówimy o tym, żeby to wzmocnienie było powiązane ewidentnie z efektami synergii, zarówno takimi związanymi z profilem działalności (...), ale również ze wzmacnianiem Polskiej Grupy Zbrojeniowej pod kątem finansowym" - mówił Balczun.
ZOBACZ TAKŻE: Rząd porządkuje portfel spółek Skarbu Państwa. Budżet może na tym zyskać, otwiera się w nowym oknie
Jak dodał szef MAP, wzmocnienie finansowe spółki jest potrzebne dlatego, że "wszyscy liczymy na to, że do tej wojny nie dojdzie, że nasze inwestycje, potencjał odstraszania będą wystarczające, żeby nikomu do głowy nie przyszło myśleć o tym, żeby nas fizycznie, kinetycznie zaatakować",
Balczun: PGZ musi myśleć o tym, żeby stać się koncernem międzynarodowym
Balczun podkreśla, że aby PGZ mogła funkcjonować w dłuższym horyzoncie, musi myśleć o staniu się koncernem międzynarodowym, eksportującym na cały świat.
"Żeby to zrobić, musi być wzmocniony kapitałowo, finansowo, musi mieć zdolność do pozyskiwania długu, itd." - mówił szef MAP.
Jak podało Ministerstwo Aktywów Państwowych w ubiegłym tygodniu, łączna wartość inwestycji w zwiększanie zdolności produkcyjnych PGZ i spółek z Grupy PGZ, współfinansowanych ze środków Funduszu Inwestycji Kapitałowych, wynosi ok. 9,9 mld zł.
Już wcześniej szef MAP mówił, że chce w przyszłym roku "uporządkować" akcjonariat PGZ. Jego zdaniem większy potencjał synergii oraz lepsze perspektywy współpracy pomiędzy spółkami zapewni scenariusz, w którym do akcjonariatu PGZ przystąpiłoby kilka podmiotów kontrolowanych przez Skarb Państwa.











