"PKB niewyrównany sezonowo w 1 kwartale 2026 r. zwiększył się realnie o 3,5 proc. rok do roku, wobec wzrostu o 3,2 proc. w analogicznym kwartale 2025 r. (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego)." - podał GUS.
W porównaniu z poprzednim kwartałem realny PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2020) zwiększył się w I kwartale br. o 0,6 proc.
Wstępne dane GUS wskazywały na wzrost o 3,4 proc. w ujęciu rocznym.
Popyt napędzał wzrost PKB
GUS wskazał, że głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego był w I kwartale popyt krajowy. "Popyt konsumpcyjny wzrósł w skali roku o 3,3 proc., a inwestycyjny zwiększył się o 2,4 proc." - wskazano.

Najnowsze dane wskazują, że wartość dodana brutto w gospodarce narodowej zwiększyła się realnie o 0,6 proc. w ujęciu kwartalnym. Największą zmianę widać było w transporcie i gospodarce magazynowej o (0,7 proc.). Z kolei zmniejszeniu o 2 proc. uległa w przemyśle, o 2,1 proc. w budownictwie.
Co przyniosą kolejne miesiące?
Analitycy mBanku wskazali, że jeśli chodzi o konsumpcję prywatną tempo wynosi 3 proc., choć zakładają, że w kolejnych kwartałach nastąpi lekkie wyhamowanie.
"Z kolei na inwestycjach wciąż nie brakuje zaskoczeń. Po dobrym danych o nakładach ze strony firm w sektorze 50+, na agregacie wzrost o 2,4 proc. r/r wygląda raczej skromnie. Nasza prognoza wciąż zakłada wyraźniejsze ożywienie inwestycji od Q2 2026 i wzrost w całym roku o blisko 7 proc." - napisali.
Eksperci ING szacują natomiast, że w całym 2026 roku wzrost gospodarczy wyniesie 3,4 proc.










