Presja gospodarcza na Rosję musi być zwiększona - podkreślił w niedzielę na X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że wsparcie dla Ukrainy nie jest tylko kwestią solidarności, ale i bezpieczeństwa całej Europy.
Jeden z największych ataków od początku agresji Rosji na Ukrainę
W nocy z soboty na niedzielę Rosja zaatakowała Kijów i obwód kijowski. W atakach zginęły co najmniej cztery osoby, a 53 odniosły obrażenia - przekazały lokalne władze. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne w siedmiu z 10 dzielnic miasta. Syreny ogłaszające alarm bombowy zawyły w Kijowie o godz. 0.33 (23.33 w sobotę czasu polskiego), alarm trwał do godz. 4.51 (3.51 czasu polskiego). W tym czasie siły rosyjskie przeprowadziły kilka fal uderzeń.
Domański podkreślił we wpisie na X, że atak ten był jednym z największych nalotów od początku wojny. "Ten brutalny atak Putina jeszcze wyraźniej pokazuje, że wsparcie dla Ukrainy to nie tylko kwestia solidarności, ale bezpieczeństwa całej Europy i potrzeba dalszego, wspólnego działania" - dodał.
Polska planuje współpracę z Ukrainą w sektorach energetycznym i dronowym
"Podczas zakończonej wczoraj misji gospodarczej wiele mówiliśmy o polskim wsparciu i współpracy gospodarczej z Ukrainą, szczególnie w sektorze energetycznym i dronowym. Dziś rano kontaktowałem się z szefem placówki RP w Ukrainie Piotrem Łukasiewiczem na temat sytuacji na miejscu" - przekazał minister finansów i gospodarki. Podkreślił, że presja gospodarcza na Rosję musi być zwiększona. W piątek w ukraińskiej stolicy odbyło się 11. posiedzenie Polsko-Ukraińskiej Komisji Gospodarczej, w którym udział brał Andrzej Domański. Minister podkreślał wtedy, że Polska popiera dążenia Ukrainy do członkostwa w UE i na pewno nie będzie sztucznie opóźniała tego procesu.
W związku z atakiem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP poinformowało, że w niedzielę nad ranem prewencyjnie poderwano wojskowe lotnictwo. Po ponad trzech godzinach podano, że operowanie polskich i sojuszniczych samolotów zostało zakończone i nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Po zakończeniu operowania samolotów wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podziękował polskim pilotom i sojusznikom. "Niezwykle pracowita noc dla Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, naszych pilotów i sojuszników z NATO na wschodniej flance. Zmasowany, wielogodzinny atak na Kijów, wiele osób rannych, zniszczone budynki i infrastruktura. Dziękuję naszym pilotom z Krzesin i francuskim pilotom pełniącym dyżur nad Litwą. Nasze systemy obserwacji i ostrzegania wspomagały w nocy holenderskie systemy obrony powietrznej" - napisał na X szef MON.














